Stwierdziłam ze postaram się pisać codziennie. Nawet i o
głupotach ale jednak. W końcu codziennie cos się dzieje w moim życiu, a te parę
minut mnie przecież nie zbawi.
Dzisiaj np. mam wolne w pracy. Nie lubie jak mam wolne bo
nie mam co ze soba zrobić. I w rezultacie obżeram się z nudów i z samotności. Dzisiaj
wstałam rano, poodkurzałam, umyłam lustra. Obejrzałam trochę telewizji i
zrobiłam na obiad kopytka z sosem. Poza tym nic ciekawego w planach na dzisiaj
nie przewiduję, jakiś serial, film, może poczytam jakąś książkę. Oprócz tego
lipa. Nikt za mną nie tęskni.
Ja tęsknię za M.
wtorek, 14 listopada 2006, blondyna2005