jakis facet przywiązał mnie do stołu w jakimś opuszczonym domu. przywiązał mnie za ręcę a nogi miałam wolne. facet był nagi i obleśny. dobrze go nie widziałam bo ciemno było. ale nie znam go na pewno. chciał mnie zgwałcic ale się broniłam i kopałam go. darłam sie też ale nikt mnie nie słyszał. nie wiem czy mu sie w końcu udało bo się obudziłam.
okropny sen.
poniedziałek, 13 listopada 2006, blondyna2005