Ważna dla mnie wystawa , bo też w końcu brałam w tym udział (choć nie powinnam tu chyba używać czasu przeszłego, bo przecież dopiero co Berka Żmijewskiego usunięto z wystawy Andy Rottenberg w Martin Gropius Bau). To była dla mnie brutalna lekcja dziennikarstwa, jak nie ulec temu sensacyjnemu szaleństwu i jak wybronić, ocalić w tym wszystkim sztukę. Goshka Macuga opowiada w Zachęcie o tych latach walki spokojnie, bo obserwowała je z dystansu. Wystawa zakończy się dwudniową sesją o cenzurze w sztuce po 1989 r. A tymczasem w tę niedzielę, 4 grudnia, o godz. 12.15 oprowadzi po niej kuratorka Maria Brewińska.
sobota, 03 grudnia 2011, kovalesku