Wyjeżdżamy z Zielonej Góry: B. za kierownicą, jego kolega R. obok, Mamba i ja z tył. Przed nami autobusy z kibicami w policyjnej eskorcie. Oto kilka tekstów rzuconych przez CB:
- Mobilki, jestem z Leszna i szukam ulicy Gorzowskiej w Zielonej Górze... Tam jest MAKRO, mama wysłała mnie po mięso. Ponoć jest w promocji...
- Tak, śmiało, przepisy się zmieniły, kolumnę można wyprzedzać, ale tylko z prędkością niemniejszą niż 120 km/h i to prawą stroną...
wtorek, 10 maja 2011, prawie_feministka