Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Na czarny ląd

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Podaj kod z obrazka: captcha
Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

zosik

Oj Clezio to zupełnie nie moja bajka. Chyba nie do końca mam ochotę się z nim bratać. Jak zwykle z noblistami na bakier ;)

2008/12/16 15:54:11

matylda_ab

Ja nic jego nie czytałam, ale mam zamiar, żeby na własnej skórze przekonać się czy warto, czy też nie.

2008/12/16 13:48:50

abiela

No własnie mnie "Urania" teź nie pociaga wogóle. Ja zabieram się niebawem za jego "Rewolucje".

2008/12/16 11:26:23

lilithin

A mnie jakoś nie ciągnie, aby poznać tego Noblistę. Najpierw tematyka "Uranii" jakoś mnie nie interesowała specjalnie, a teraz Twoja recenzja innej książki też nie zachęca.

2008/12/16 10:45:21

ksiazkowo

Abiela: zgadzam się z Toba w zupełnosci, zdanie powinno brzmieć JESZCZE nie wiem zaz co dostał.
Po prostu moje oczekiwania były wielkie. Nie oznacza to jednak, że na tej jednej mam zamiar poprzestać. W kolejce czeka "Urania". Pozdrawiam!

2008/12/16 08:23:55

abiela

Podejrzewam, że Le Clezio nie tylko za "Onitszę" Nobla dostał. Żeby tu się wypowiadać, trzeba by pewnie przeczytać gros jego wyczynów literackich.

2008/12/15 21:12:54
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt