Ten, kto ostatnio wpadał na mojego bloga, na pewno zauważył, że stałem się maniakiem Domowego Pieczywa na Zakwasie. Taki, własnoręcznie upieczony, chleb świetnie smakuje sam albo tylko z masłem ale od czasu do czasu warto go sobie jakoś urozmaicić, więc dzisiejszy przepis odpowiada na pytanie 'co do chleba?'. Powędrujemy sobie kulinarnie na południe, nad morze Śródziemne i zrobimy "Tapenade", czyli pastę z kaparów, czarnych oliwek i anchois.
Tapenada (inne nazwy - ang: Tapenade , bardziej swojsko: Kaparówka ) to pasta pochodząca z Prowansji, ale jadana też w innych regionach śródziemnomorskich, z kaparów, czarnych oliwek i anchois (serdeli). Nazwa Tapenada pochodzi od prowansalskiej nazwy kaparów - tapeno, a więc jak najbardziej usprawiedliwiona jest, choć może kojarzyć się z nalewką, jej polska nazwa kaparówka.
Ja robię Tapenade w następujący sposób (przepis i proporcje są przykładowe - warto poeksperymentować).
Składniki bazowe
- słoiczek anchois (80g)
- słoiczek czarnych oliwek bez pestek (150g), ten taki wąski, podłużny
- kapary - 1-2 na filecik anchois
- dobra oliwa z oliwek (2-3 łyżki)
Powyższe składniki to baza do naszej tapenady. Czarne oliwki można zastąpić zielonymi a tapenade doprawić można: czosnkiem (3-5 ząbków), który bardzo ładnie komponuje się z anchois, sokiem z cytryny (kilka-kilkanaście kropel), skórką z cytryny, brandy, odrobiną świeżo zmielonego pieprzu.
Jeśli sardele są bardzo słone płuczemy je w wodzie, po czym w/w składniki i nasze dodatki wrzucamy do moździerza (lub miksera jeśli ktoś leniwy) i ucieramy na jednolitą masę. Próbujemy i ew. doprawiamy dodatkami. Podobno, zawodowa, prawdziwa tapenada powinna być jeszcze przetarta przez sito tak żeby nie było w niej żadnych grudek - ja tego nie robię bo ... mi się nie chcę ale jeśli ktoś chce być perfekcyjny to proszę bardzo.
Słono, czosnkowy smak tapenady świetnie komponuje się z lekko kwaskowym smakiem razowego chleba na zakwasie. Ta para to ... spróbujcie sami.
poniedziałek, 06 października 2008, korek1000