To ciasto mojej koleżanki, Irenki, w którego pieczeniu jest mistrzynią. Zrobiłam według przepisu, który mi podała, ale wydaje mi się, że jej było lepsze. Pomimo tego i tak prawie już go nie ma. Znika w tempie błyskawicznym. :))
SKŁADNIKI:
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru
1 szklanka mąki
1/2 kostki masła
imbir starty lub 3/4 łyżeczki imbiru mielonego
ok. 80 dkg jabłek - ja dałam 4 spore sztuki
Jajka zmiksować w całości. Dodać proszek do pieczenia, cukier, mąkę, masło i imbir. Ja nie miałam świeżego imbiru, więc dałam mielony. Wszystko razem zmiksować. Masło dałam w kostce, ale zastanawiam się, czy jednak nie powinnam była go roztopić. Może spróbuję tak zrobić następnym razem? Na koniec ciasto wymieszać z pokrojonymi w kostkę jabłkami i przełożyć do tortownicy ( małej). Piec około 50 min. w temperaturze 180stopni C do suchego patyczka.
sobota, 14 stycznia 2012, kasiask