Dzien Dobry,ze tak skłamię, bo to przecież niedziela. W dodatku spędzam ją w Centralnej Rzeźni Marzeń(Swoją drogą cieszę się, że nazwa się przyjęła).
Z poza przestrzeni to tylko wybory. Dałem głos przed pracą jeszcze. Ostatnio tak często bywałem w szkole im. Koziołków Poznańskich, że zacząłem się czuć jak jej uczeń albo nauczyciel raczej. Ale już mam nadzieję po wszystkim i conajmniej na cztery lata spokój. Oby.
W Zonie wewnętrznej króluje ostatnio Sandor Marai ze swoim Dziennikiem. To jego słowa:
Prawdziwym znakiem wyższej świadomości jest dla mnie cierpliwość. To, jak człowiek zwraca się z cierpliwością ku przerażającym i wspaniałym komediom tego świata. Jak cierpliwie przygląda się koszmarom i radościom. Tę cierpliwość daje tylko mądrość. Nie zawsze jest to mądrość wiedzy; czasem jedynie mądrość serca. "Jedynie?..." Pewnie to więcej niż mądrość umysłu.
Cierpliwości zatem!!!!
niedziela, 23 października 2005, wroblizm1