-
16 kwietnia we wszystkich krajach świata powinien odbyć się dzień
solidarności z Białorusią - napisali w apelu liderzy opozycyjnych
młodzieżówek. Represjonowani opozycjoniści przypomnieli, że na
Białorusi w ostatnich tygodniach KGB, milicja i ORMO zatrzymały setki
osób wyłącznie za działalność w organizacjach pozarządowych.
Represjonuje się dziennikarzy niezależnych, a w Dniu Niepodległości
pobito i zatrzymano setki demonstrantów. br br 0 --
- Wyjdźcie 16 kwietnia na ulice waszych miast, pod ambasady i konsulaty
Białorusi, domagajcie się uwolnienia więźniów politycznych i
zaprzestania represji - proszą w apele czterej liderzy białoruskich
opozycyjnych młodzieżówek. br
br
- Informujcie dziennikarzy w waszych krajach, niech ludzie wiedzą, co się dzieje na Białorusi - dodają autorzy apelu. br
br
W przypadku Polski obiecujemy sytuację odwrotną. To my będziemy Wam na bieżąco dostarczać wszystkie informacje z Białorusi. br
br
W apelu przypomniano o wydarzeniach ostatnich tygodni. Autorzy zwracają
szczególną uwagę na brutalne rozpędzenie 25 marca pokojowej
demonstracji z okazji Dnia Niepodległości. Przypominają zatrzymania
niezależnych dziennikarzy oraz procesy swoich koleżanek i kolegów
oskarżonych o działalność w nielegalnych organizacjach. br br tan, Gazeta.pl
br
br
br
wtorek, 08 kwietnia 2008, 40dni