Nowe rozporządzenie Łukaszenki zabrania od 1 stycznia
zabrania prywatnym przedsiębiorcom zatrudnienie więcej niż trzech
spokrewnionych ze sobą osób. Konsekwencją tego może być bankructwo
przedsiębiorców gdyż są to głównie drobni kupcy handlujący na bazarach.
Rozporządzenie Łukaszenki może pozbawić pracy około 100 tys. osób.
Zbulwersowani tym rozporządzeniem prywatni przedsiębiorcy zorganizowali akcję
protestacyjną w Mińsku. W rękach trzymali transparenty "Wolność przedsiębiorczości"
i "Nie dla rozporządzenia nr 760". Po raz pierwszy od 1996 r. władze
pozwoliły na przemarsz protestujących na plac centralny plac Mińska -
Niepodległości. Protestujący przekazali przewodniczącemu komisji ds.
przedsiębiorczości Izby Reprezentantów Anatolowi Pawłowiczowi swoje żądania.
Gdy protestujący rozchodzili się służby specjalne zatrzymały organizatorów
protestu, którzy wcześniej zostali zaproszeni do negocjacji.
Na podstawie
Gazeta.pl
środa, 12 grudnia 2007, 40dni