Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

ninakrawczyk

uwielbiam devolaje, sama niestety nie doścignę w nich swojej mamy, chociaż może jak będę próbować :). Ale zrobiłaś mi smaka :)

2013/11/20 14:39:06

olciaky

Mrs- wiem, wiem ale tak się utarło i już, że to devolaj:D

2010/05/11 15:36:53

mrs.dukanowa

taka mała dygresja ;) z serem zoltym jest szwajcar :) devolaj jest tylko z maselkiem :)
oba pycha :D ale i tak nic nie pokona sobieskiego-z pieczarkami :D mniam :D

2010/05/07 21:49:45

olciaky

Karolinko- ja to ziemniaków z mięsem łączyć jakoś nie mogę, ale sam w sobie de volaille jest przepysznie pyszny i masz rację, nawet dla jednej osoby warto go zrobić, wszak w tempie ekspresowym się go przygotowuje:)

Raindrop- to taki mieszaniec kundelko- pekińczyk, masz rację i dziękuję:*

Myniolinko- :)

Oliwko- warto czasem " wrzucić na ruszt" taką smażoną pyszność :).

Katarinko- zgodzę się z Tobą w 100 %, Kalifornijczycy zapewne nie doceniają tego.
Ach.. A ja ostatnio stwierdziłam (ale na krótką chwilę), że chciałabym żyć w Holandii:)

Ilko- ależ proszę i dziękuję w imieniu psinki:***

Majanuś- okeeej, pogłaskam, dziękuję:*

Gosiu- cieszę się, że mogłam Ci je przypomnieć.

Cudawiańciu- i tu przyznam nie skromnie FAKT!:D

Ciociu Grażynko- u mnie też:)

Pozdrawiam serdecznie, Olcik.

2010/04/22 21:55:59

karol.ina.l

Ja tam bym wolała, żeby prognoza pogody czasem się sprawdzała, chociaż z premedytacją korzystam akurat z takiej, o której wiem, że nie można jej ufać. A z pór roku najbardziej lubię późną wiosnę i wczesną jesień, kiedy jest słonecznie i ciepło, ale nie za ciepło. De volaille bardzo lubię, chociaż jadam rzadko, nie pamiętam, kiedy zrobiłam tak ostatnio, ale kiedyś, po całym tygodniu jedzenia makaronu i tym podobnych rzeczy, jeśli w weekend byłam sama to robiłam sobie nawet tylko jednego de volaiie'a, obowiązkowo z puree ziemniaczanym. To były pyszne obiadki.

2010/04/22 20:44:19

rain1drop

Czy ten cudny słodziak to pekińczyk? Miałam pekińczyka :))

A de volaille to klasyka, która się nie nudzi :)

2010/04/22 13:28:23

myniolinka

ja lubię jesień i zimę bardzo... a takie kotleciki uwielbiam!

2010/04/22 08:04:42

zaytoona

Lubię... lubiłam De volaille. Teraz zdecydowanie odmawiam TAK smażonemu.
Chyba jednak jest czego żałować...

A co do pór roku - moimi przodownikami są wiosna i lato.
Cudowne.
Aromatyczne.

2010/04/21 21:12:30

katarina.f

Z ta pogoda to szczera prawda. Zawsze zastanawiam się, czy Kalifornijczycy (którym zazdroszczę tak ok. marca, jak już mam serdecznie dość zimy) doceniają fakt wiecznego lata u siebie? Na pewno nie! U nas to dopiero radość na wiosnę po długiej zimie! Moje ulubione miesiące to maj (ten wybuch energii!!) i wrzesień (te łagodne dni, babie lato, te żółknące drzewa..). Nie mogłabym żyć bez zmian pór roku, choć zima bywa ciężko i depresyjnie u nas w kraju...
A kotlety ekstra! :-) Pozdrawiam serdecznie!

2010/04/21 20:45:09

ilka_86

ale miluśki piesek:) a te roladki uwielbiam! dzięki za przypomnienie:)) pozdrawiam

2010/04/21 19:56:52

majanaboxing

Pysznie wygląda ten kotlecik:) Bardzo lubię:))
A psinkę pogłaskaj ode mnie:)

2010/04/21 19:32:39

gosiaa99

Psinka śliczna:)

A kotlecików, dawno nie robiłam oj chyba czas najwyższy ;)

2010/04/21 13:26:48

cuda.wianki

kazdy z nas ma swoje ulubione kulinarne wspomnienia... Twoje jest prze-sma-czne! :-))

2010/04/21 11:36:34

grazyna1961.only

Olciku, takie kotlety to u mnie w domu wszyscy uwielbiają. Pychotki :)

2010/04/21 09:34:44
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt