Rozruszanie wpisów po takim okresie "zapuszczenia" się w blogowaniu nie będzie łatwe, a trzeba od czegoś zacząć.
Od dłuższego czasu możemy się cieszyć wypowiedziami Maksa, które czasami wprawiają nas w konsternację (ale o co chodzi?), dumy rodzicielskiej (mądre dziecko), niepokoju (za bardzo mądre dziecko to też problemy w szkole z rówieśnikami i nauczycielami, czasami refleksję (hmmm no w sumie ma rację), a najczęściej są po prostu przyczyną dla sporej dawki radości.
Ostatnio Maks zaczyna wymyślać swoje własne określenia/słowa - zatem, aby wrócić do formy rozpoczynamy cykl "zagadki Eksperta", gdzie naszym Ekspertem jest Maks, a my w roli... tych, którzy spróbują odgadnąć o co chodzi. Czasami będzie "łatwiej", bo będziemy już znać odpowiedź, a czasami trudniej i spróbujemy razem z Wami zastanowić się o co może chodzić.
Temat na dziś: SOLAK
Podpowiedzi (zweryfikowane przez rodziców):
- nie jest dobry dla mamy, taty, Maksa ... ani innych rodziców małych dzieci
- nie nadaje się do jedzenia (tu śmiech Eksperta)
- ma kwadratowe kółka (yy??)
- nie jest ani panią ani panem, ale jest "dziewczynowy"
- nie jest za bardzo duży - ok. 20-40 cm szerokości pokazane eksprckimi rękoma
- nie jest też wysoki, Ekspert twierdzi, że raczej niski - ok. 40-50 cm po zweryfikowaniu odległości od podłogi na oko mamy
- jest zwierzakiem, takim sobie, ale tak - solak jest zwierzakiem
- czy smolak to kura? Nie - kura ma okrągłe oczy, a solak ma kwadratowe
- ma więcej nóg - ile? jeszcze nie wiemy, ale więcej aniżeli 2 (kura ma 2, mama ma 2, solak więcej), mniej niż 10 (tu Ekspert zadrwił z matki osobistej "ej, mamo nie przesadzaj")
Ważne - jeszcze nie zweryfikowaliśmy danych ze Słownika Języka Polskiego, Wikipedii i innych danych.
Jakieś pytania pomocnicze, damy radę odgadnąć czym/kim jest solak???
wtorek, 27 lipca 2010, vipunia