Dzisiaj DZIEŃ DZIECKA a wkrótce Maks będzie miał 3 urodziny... już w najbliższą niedzielę... jak ten czas leci ;P
Tu zdjęcie z jednego z naszych wspólnych wypadów rowerowych, często jest to przemyślana decyzja, a czasami jest hasło "JEDZIEMY" i z krótkiego wyjazdu "do końca ulicy" robi się wypad... na ładne 2 godziny. Maks zasuwa na swoim biegowym rowerku nawet po kilka kilometrów, na zdjęciu jeszcze mama na swoim rowerze i kawałek koła od taty roweru, bo tata oczywiście po drugiej stronie aparatu.
wtorek, 01 czerwca 2010, vipunia