Aby trafić do showroomu nowej polskiej marki ready-to-wear, Cybernetyki Szwalnia , trzeba pojechać na Służew, konretnie do dzielnicy biurowców, części miasta, która zamiera po 18., części, gdzie poza biurowymi pudełkami nie ma nic. Przynajmniej tak mi się wydawało. Ale nie, jest Centrum Cybernetyki, fajna przestrzeń w modnych klimatach postindustrialnych. Na marginesie - firmy zrobią wszystko, by zdobyć taki adres (ul. Cybernetyki Dwa, Budynek Drugi, Drugie Piętro).
O ubraniach i kolekcji możecie przeczytać między innymi u Harel i Morven - kolekcja całkiem fajna, i nie tylko dlatego, że polska, dobrze uszyta (co rzadkie wciąż) i choć na razie liczebnie niewielka, to dość uniwersalna i nadająca się do noszenia. Czy przystępna cenowo? Cóż, na pewno powyżej średniej, ale faktycznie trzeba uwględnić to, że są to krótkie serie, a nie taśmowa produkcja.
piątek, 05 lutego 2010, mpaulk