Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Pożegnanie

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

cymestymek

Oj tak. Miałam szczęście że mogłyśmy być razem....

2016/03/10 23:14:29

blondyn_i_blondyna83

Była niezwykła... [*]

2016/03/10 19:22:18

cymestymek

Anavilma - znałam blog o Aronku! często do Was zagladałam, dużo ładnych psich zdjęć zawsze było.. Nie wiedziałam że i on już za Tęczowym Mostem... Ogromnie współczuję , rzeczywiście teraz to my rozumiemy się najlepiej... Świeży ból i rany, wypłakane morze łez... Ale musimy żyć dalej. Każde z nich jest wyjątkowe, każde niepowtarzalne. Zostają nam wspomnienia, zdjęcia i na zawsze ich własne miejsce w naszym sercu.. Nie do zastąpienia. Trzymajmy się jakoś.:)))))

2016/03/01 13:35:19

cymestymek

Rena.zurka - dziękuję Reniu. Ja też ogromnie miło wspominam czasy naszej pracy w dogoterapii. I w szpitalu i w Ośrodku i na wyjazdach... Było tego sporo.. Naprawdę miałam poczucie, że robimy coś wartościowego. Ktoś powiedział że każdy pies kiedyś odchodzi dlatego, żeby można było pokochać i uszczęśliwić innego... I ja , gdy skończę płakać za Alturką, pójdę tym tropem....

2016/03/01 13:21:17

Gość: Anavilma, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Ściskam mocno. Wiem co czujesz. Minął właśnie tydzień od pożegnania z moim najkochańszym Aronkiem... Pozdrawiam.

2016/02/28 21:37:43

Gość: Rena.zurka, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Elu kochana popłakałam się. Razem z Tobą. Nigdy nie jesteśmy gotowi na takie pożegnania. Kochana Alturka. .. zawsze będę pamiętała jak zaprowadzała porządek z tymi naszymi goldenkami -bo kto to widział żeby się tak przewalać. Nie przystoi prawdziwemu psu ;-) i ostatni spacer fundacyjny nad Wisłą i jak ją spotkałam przed sklepem i od razu wiedziałam że to ona chociaż Ciebie w sklepie nie było tylko Pan a ona go poganiaha głosem żeby się pospieszył:-) ech....wyobrażam sobie jak Ci ciężko ..te myśli które nas nie słuchają .... Przytulam Cię mocno !!!! Jakbyś chciała pogadać dawaj znać -dla Ciebie znajdę czas .

2016/02/28 16:18:36

cymestymek

Ula - dziękuję, fajne były te nasze spacery....
veanka - dzięki. Ja też nie pierwszy raz, ale z wiekiem chyba coraz trudniej... w ogóle się nie mogę pozbierać

2016/02/27 17:35:25

veanka

W ubiegłym roku o tym czasie przechodziłam dokładnie to, co teraz przechodzisz Ty.
Takich smutnych chwil przeżyłam już w swoim życiu wiele, bo jestem starszą panią.
Za każdym razem boli tak sama...

2016/02/27 17:23:32

Gość: Ula R., *.play-internet.pl

Ja też się popłakałam :(
Altek to był wyjątkowy Pies. Miałaś szczęście, że była częścią Twojego życia. Waszej wspólnej historii, chwil i wspomnień nikt Ci nie zabierze. Trzymaj się, Kochana!

2016/02/27 15:29:32

cymestymek

:(((((

2016/02/27 14:30:05

ewarub

Płaczę razem z Tobą, Eluś...

2016/02/27 13:46:47
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt