Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji (TCHRD) uzyskało potwierdzenie informacji o straceniu w Lhasie nie trojga, a czworga uczestników zeszłorocznych protestów: Lobsanga Gjalcena, Lojaka, Penkji oraz mężczyzny z Ramocze. Egzekucje wykonano 20 października o godzinie jedenastej.
Dwóch pierwszych skazano na śmierć w kwietniu tego roku. Egzekucja Penkji jest szokiem, ponieważ wykonanie wyroku zawieszono na dwa lata, co w praktyce oznacza karę dożywotniego więzienia (z możliwością dalszego złagodzenia).
Lojak
Zwłoki Lobsanga Gjalcena wydano krewnym. Rodzina Lojaka dostała jedynie prochy.
TCHRD
czwartek, 22 października 2009, adam.koziel