no i mamy sobote :) enky penky !!!
wczoraj bylem wieczorkiem w miescie i troszeczke sie pobawilem - najmniej jednak zadowolony jestem z pewnej, potwierdzonej juz dzis wiadomosci - moja znajoma jest w ciazy.
niby wiadomosc mila, na pewno dla przyszlej mamuski no i dla ojca, tylko ze w tym przypadku, wg mnie ojciec to nie najfajniejszy czlowiek.
ale reszta wieczoru minela milusko, spotkalem Pana Lindeczka z ktorym bardzo dlugo sie juz nie widzialem i bylo to za krotkie i zbyt pozne spotkanie (obaj bylismy juz po kilku piwkach) by rozmawiac o jakichs istotniejszych zyciowych sprawach - to spotkanie trzeba powtorzyc :) koniecznie.
spotkalem tez Malgosie zapatrzona w ukochanego Patryka - sympatyczny bardzo czlowiek z tego Patryka.
byl tez i Zloty ale zanim sie spotkalismy to juz chyba przesadzil z piwkiem wiec niestety nie porozmawialismy nawet, czego teraz zaluje.
a tak w ogole to caly niemalze wieczor wloczylem sie po knajpkach z Madzią, dobrym duszkiem :)
dzis tez ide sie odrobinke zabawic. ciagle pale choc mialem rzucic.
ciekawe co ten wieczor przyniesie... w kazdym badz razie Wam zycze miluskiego wieczorku i udanej zabawy
sobota, 28 stycznia 2006, truman66