Z Bieszczadami, Beskidem Niskim się kojarzy... a mi także ze wsią Tomaszew pod Żyrardowem, te same klimaty, tylko tam ludzie po prostu do miasta się wyprowadzili.
Normalną drogą? Rozumiem, że chodzi o dojazd rowerem szosowym? Hmmm, do większości tych prowadzą drogi gruntowe błotnisto-piaszczyste. Ale niektóre sa niedaleko od asfaltu, a czasem prowadzi tam w miarę przyzoita gruntówka (np. Korfowe, aczkolwiek ostatnie setki metrów to wertep)
Drogi,póki co istnieją,ale samochodem jechać tam to nie ta sama frajda co rowerem :)
2009/12/03 01:09:28Tomi, nie podawaj informacji jak tam dotrzeć. Pójdą, zadepczą, zniszczą. Niech lepiej tak sobie spokojnie zarasta.
2009/12/02 11:29:26SUPER! SUPER! SUPER! Wtórne zdziczenie przyrody, jakie nastąpiło po równo 50-letnim wyłączeniu KPN z jakiejkolwiek działalnosci ludzkiej, to jest wlaśnie ta rewelacyjna cecha Kampinoskiego Parku, która mnie fascynuje. To zjawisko występuje wprawdzie tez w Bieszczadach, ale już nie w takim stopniu jak kiedyś, bo bieszczady się cywilizują. Czy do tych wsi da się dotrzeć jakąś w miarę normalną drogą?
2009/11/30 22:58:09Mi też się skojarzyło to z Bieszczadami. Pamiętam, jaki szok przeżyłem, gdy odwiedziłem tereny, objęte akcją "Wisła" i zobaczyłem właśnie jakieś takie nędzne resztki, pozostałości po wsiach: kawałek kościółka, sadu, próg domu a wokół zaorane pole. Dziwne uczucie.
2009/11/30 20:33:37@krabikowie - toć tomi pisał na wstępie, ze tereny wsi były wykupywane w celu powiększenie terenu Puszczy Kampinoskiej, zajętego przez naturę.
Te osady były w środku obszarów chronionych.
Bardzo klimatyczny wpis, a wsi szkoda. Coś się stało, że opustoszały, czy po prostu mieszkańcy wymarli?
2009/11/28 11:21:13