"I tu, uwaga, słowo-majstersztyk:
- Przy-pusz-czal-nie.
Piękne słowo, 'przypuszczalnie'. Zauważyłem to któregoś dnia przy śniadaniu. Takie eleganckie, nie narzucające się; młodzi ludzie mówią w ostrych kategoriach: 'nigdy', 'zawsze', 'wszędzie'. Ja sam często piszę 'wszystko', 'ostatni'. A babcia 'przypuszczalnie'. Nikt teraz tak nie mówi; słówko z chłodnego, wyważonego słownika radcy Karnauchowa".
Jacek Dehnel, Lala , W.A.B, Warszawa 2006, s. 394.
sobota, 09 stycznia 2010, timbuktu3