Jak się dowiedziałem, zorganizowana konferencja prasowa która odbyła się dzisiaj, anulowała walkę Pudziana z Kolosem. Poniżej, oświadczenie które wydało KSW.
"26 listopada w łódzkiej Atlas Arenie podczas 17 edycji gali KSW doszło do błędów komunikacyjnych pomiędzy sędziami, w następstwie których pojawiły się poważne błędy proceduralne. Zasady walki Federacji KSW zakładają, że pojedynek remisowy po regulaminowym czasie wydłużony zostaje o kolejną, 3 minutową rundę dogrywkową, chyba że walka została zakontraktowana na innym dystansie czasu lub stawką walki jest pas federacji. Walka Pudzianowski Thompson - po 2 rundach oceniana była kolejno
Sędzia Piotr Bagiński 20: 19 Thompson
Sędzia Robert Łysiak 20: 19 Pudzianowski
Sędzia Leszek Pawlęga 20: 20
Wynik ten nakazywał sędziom zarządzić dogrywkę. Sędzia Piotr Bagiński podczas zliczania punktacji przekazał sędziemu ringowemu kartę niewłaściwego zawodnika, zmieniając tym samym wynik z remisu na zwycięstwo Polaka. Karty Sędziowskie nakazywały dogrywkę do której nie doszło, tak więc 6-ta walka na KSW 17 musi zostać uznana za nieodbytą. Decyzją właścicieli Federacji KSW oraz składu sędziowskiego, dnia dzisiejszego wynik walki zostanie usunięty z oficjalnych rekordów obydwu zawodników, a status walki utrzymany jako No Contest. Federacja KSW pragnie przeprosić wszystkich fanów nie tylko KSW, ale również obydwu zawodników za nadszarpanie ich zaufania i pragnie poinformować, że nie pozostanie obojętna wobec tego błędu proceduralnego i jeszcze w tym tygodniu podejmie pracę nad usprawnieniem komunikacji ringowej pomiędzy sędziami."
Jak dla mnie, sam pisałem iż powinien zostać ogłoszony remis i tak samo mówili moi znajomi, jak tylko zobaczyli walkę i usłyszeli wynik. Niestety, jest jednak szkoda tej walki. Mam nadzieję, że Mariusz teraz weźmie się jeszcze bardziej do treningu i wkrótce zobaczymy tą walkę ponownie, tym razem z wynikiem w którym nie będzie pomyłek i Polak znowu wygra.
poniedziałek, 28 listopada 2011, swat44