Mój facet wpadł na pomysł, żeby z okazji naszej półrocznicy kupić obrączki. A wypada to już w przyszłym tygodniu(!). Zobaczymy co z tego wyjdzie, może lepiej poczekamy z tym do rocznicy, tak jak kiedyś planowaliśmy. Swoją drogą jakie to mają być obrączki? On zakłada, że po prostu pójdziemy do złotnika. Średnio to sobie wyobrażam. Niby nie obchodzi mnie to co ktoś tam sobie o mnie myśli, ale jednak sytuacja może być krępująca. Ja pomyślałem sobie, że można kupić te obrączki przez internet, co nie wiązało by się z żadnymi nie przyjemnymi sytuacjami, a przede wszystkim w sklepach internetowych mają ciekawszy wybór. W sumie to wolałbym chyba taką bardziej nowoczesną, niekoniecznie zwykłą, tradycyjną, złotą. W dodatku ceny takich obrączek są niższe, no ale to wiąże się oczywiście z materiałem. Mam na myśli coś w tym stylu:
Pół roku to jednak jeszcze niezbyt długo, więc jeszcze chyba się wstrzymamy. Przynajmniej do rocznicy. Jestem ciekawy jak popularny jest ten zwyczaj wśród gejów.
sobota, 26 marca 2011, szarokolorowy