W Szwecji rocznie ok. 20 % mężczyzn decyduje się na urlop wychowawczy, zwany tam rodzicielskim. A o jednej z pierwszych prób wzięcia na siebie przez mężczyznę roli ojca i matki można przeczytać w Sadze o Thorgilsie.
Thorgils Orrabeinsfori pewnego dnia postanowił wspiąć się na lodowiec, żeby sprawdzić, czy lód fiordowy już puszcza. Nieopacznie zostawił swoją żonę Thoreję z malutkim dzieckiem samą z niewolnikami w domu. Gdy wrócił Thoreja była martwa a dziecko ssało jej pierś. Thorgils czuwał przez całą noc przy niemowlęciu, ale czuł, że musi coś przedsięwzięć, jeżeli chce, żeby jego syn przeżył. Wziął wówczas nóż i naciął własną brodawkę sutkową, która zaczęła krwawić. Dał dziecku ją szarpać, aż krew zmieszała się z płynem, który wyciekał.
Niezwykła jest kulminacja tej ojcowskiej miłości. Gdy pewnego dnia Thorgils wybrał się w podróż do Islandii nadszedł silny sztorm. Wielka fala wody porwała mu z kolan Thorfina i wyrzuciła za burtę. Thorgils stwierdził, że nie ma już sensu ratowania statku, skoro stracił syna, ale nagle kolejna fala wrzuciła chłopca z powrotem na pokład. Nowy duch wstąpił w ojca, który zachęcał wszystkich do raowania statku. Jednak Thorfin zaczął wymiotować i chwilę potem umarł.
"Thorgils oszalał z żalu. Nie jadł przez czterdzieści osiem godzin i nawet kiedy dobili bezpiecznie do brzegu nie chciał się rozstać z ciałem syna." Odciągnięto go na bok i zaniesiono ciało syna na cmentarz a on o mało nie zabił tych, którzy to zrobili. Jednak w końcu ochłonął. Potem powiedział, że "nie dziwi się, iż kobiety kochają dzieci, które wykarmiły własną piersią, bardziej niż kogokolwiek innego."
źródło: Farley Mowat, Wyprawy Wikingów. Dawni Normanowie w Grenlandii i Ameryce Północnej., tłum. Wacław Niepokólczycki, Wydawnictwo "Książnica", Katowice 1995
środa, 30 września 2009, szwecja11