Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

romualdszeremietiew

To z czym musi się uporać, to odbudowa elity, co wcale nie jest łatwe, bowiem ciągle dominują spadkobiercy "elity" ze wschodu, różnej masci "staliniątka". Polska elita odtwarza się więc i nie wiadomo, czy odtworzy na czas, gdy trzeba będzie podejmować decyzje dla losów Polski zasadnicze. Mam wrażenie, że ten czas przerwy na sprawy wazne się kończy.
Natomiast kwestia zbudowania polskiego/wokół Polski ośrodka siły. Sprawa równie trudna skoro obecny rząd ustami min. Sikorskiego odrzucił tzw. politykę jagiellońską.
Pozdrawiam

2012/11/07 19:05:46

Gość: maniek, *.swic.dialup.inetia.pl

Nie Niemcy, Nie Rosja, Nie USA... może zatem Polska powinna dążyć do zbudowania własnej potęgi zaczynając od V4? i jej rozszerzenie o państwa bałtyckie, Ukrainę, Bułgarię i Rumunię a może nawet Białoruś. Gdyby udało się to zrobić - to uważam że bylibyśmy znaczącą siłą na świecie - z którą na pewno musiałyby się liczyć Niemcy i myślę że Rosja też... obecnie większość krajów które wymieniłem jest silna gospodarczo, a razem mielibyśmy szansę być silni także militarnie... Uważam to za najlepszy z możliwych kierunków w polskiej polityce zagranicznej. EURO 2012 pokazało że z Ukrainą możemy wiele zdziałać. W ramach V4 budujemy przecież Wyszehradzką Grupę Bojową. Z wymienionymi państwami współpracujemy przy bezpieczeństwie energetycznym koordynując budowę gazociągów i gazoportów. Oprócz wspólnych interesów łączą nas wspólni wrogowie i wspólne słowiańskie korzenie. Może wizja marszałka Piłsudskiego o Polsce od morza do morza jest tą którą powinniśmy próbować spełnić....

2012/11/07 14:52:24

Gość: Andrzej Sokół, *.play-internet.pl

Trochę dziwi mnie, że prawie nikt z Panem nie polemizuje, bo jest to moim zdaniem jedno z ciekawszych miejsc w sieci gdzie pisze się o Polsce.
Stawiam tezę, ze Polska w zasadzie, w chwili obecnej, nie ma elit. Czy ma Pan na myśli polityków? Kim oni są? To ludzie którzy przede wszystkim myślą jak w ciągu kilku lat zabezpieczyć sobie życie na przyszłość (zabezpiecza im to w dużej mierze urząd skarbowy). Etatowi pracownicy różnych instytucji centralnych i lokalnych (wszyscy pracują na etatach opłacanych poprzez urząd skarbowy), naukowcy (w głównej masie też na etatach z zapleczem urzędu skarbowego). Sędziowie. podobnie. Czego pan oczekuje od tych etatystów? Business, wszyscy wielcy duzi i cała masa średniaków też żyje z "państwa" (dla jasności chodzi o to że uczestniczą w państwowych inwestycjach). Jedynie tylko w zasadzie wojskowym i dyplomatom tego nie można zarzucić, że opłacani są z zapleczem urzędów skarbowych. Ale to w większości wykonawcy. Etatyzm jest główną pożywką dla działalności tzw. bezpieki która kieruje i nadzoruje cały ruch w tym interesie.
Proszę napisać jak Pan wyobraża sobie te elity i gdzie one są. Ja nie potrafię. Co najwyżej znajduję pojedynczych ludzi którzy mogli by aspirować do bycia członkami elit ale ci ludzie nie podejmują żadnych decyzji i nie występują w telewizji. Sa znani w małych środowiskach.
Pozdrawiam

2012/11/04 17:33:40
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt