Jak co tydzień we wtorek staram się na łamach mojego bloga, streścić w paru zdaniach popartych linkami minione siedem dni. Nie inaczej będzie i dzisiaj ale w trochę innej niż dotychczas okrojonej formie. Dlaczego tak? Powód jest dość prozaiczny czyli męczący w dzisiejszych czasach nas wszystkich niedobór wolnego czasu.
Tak więc, żeby zbytnio nie przedłużać zapraszam do zapoznania się z tematami na które w minionym tygodniu przykuły z różnych względów moja uwagę. Tak w telegraficznym skrócie;
- PZP i jego genialne pomysły to prawdziwy temat rzeka. Czasem brak znajomości tematu i niemożliwość przewidywania pewnych rzeczy są przerażające w tym związku. Tym razem kolejnych z nich.
- Do Euro2012 pozostało niewiele. Nie widać tego jednak jeśli przeczyta się ten materiał.
- Jak zorganizować dobrą konferencję prasową pokazali ostatnio działacze Lechii Gdańsk
- Im bliżej rozpoczynającego się jutro Eurobaksetu na Litwie tym atmosfera w polskich mediach robi się coraz mniej ciekawa. Powstają różnego rodzaju teksty. Tak jak na przykład TEN czy TEN.
- Łukasz Cegliński, w moim mniemaniu czołowy polski dziennikarz koszykarski, także przelał na papier swoje obiekcje w TYM oraz TYM tekście. Niestety ciężko się z nimi nie zgadzać.
- Wracając jeszcze do całej tej sytuacji GortatGate w tym roku, Adam Szczepański z Czwarta-Kwarta.com popełnił tekst broniący naszego sztandarowego zawodnika. Tekst z którym się po części zgadzam ale tylko po części. Niestety dowiedziałem się w ostatnim czasie kilku rzeczy, które nie pozwalają mi do końca rozgrzeszyć naszego centra.
- Epopeja pod tytułem Który Śląsk Wrocław jest bardziej prawdziwy trwa w najlepsze. Z całego tego sporu jak zwykle w takich przypadkach jest więcej strat niż pożytku.
- Serial na temat grania lub niegrania Asseco Prokomu Gdynia w pierwszej rundzie rozgrywek także niestety ma się dobrze.
- Temat Patryka Małeckiego i jego kiełbasianej wypowiedzi z medialnego punktu widzenia jest stary. Ja jednak w dalszym ciągu nie rozumiem jak profesjonalny piłkarz może być tak głupi. Bardzo fajny tekst pojawił się także na ten temat na Weszło.pl
- Na koniec kibicowska ciekawostka z Azji. Coś czego w Europie raczej się nie uświadczą, a przynajmniej nie na takim poziomie.
wtorek, 30 sierpnia 2011, torontos