Do głowy przychodzą mi dziś dziwne pomysły. Wszystkie zarobkowo-rozwijające, choć wymagają chyba przespania się z tematem i rozważenia wszystkich za i przeciw. Pytania główne: Czy mam na to czas, jak będzie z dostępem materiałów i ile na tym mogę zarobić? Czy zdecydować się na temat nr 1, nr 2, oba razem czy też coś zupełnie innego? Pociąga mnie ostatnio tak wiele rzeczy. Czy uda mi się stworzyć coś, co nie będzie pochłaniało olbrzymiej ilości czasu, a jednocześnie będzie przyciągało innych? Chyba powinienem odejść od komputera, wziąść kartkę papieru i dyktafon. Mówić, tworzyć, przespać się, a po wszystkim spojrzeć na to chłodnym okiem i uchem.
wtorek, 09 stycznia 2007, stereotype