Remont pochłania mnie co raz bardziej - już nie mam gdzie pracować. A miała być tylko jedna łazienka. Na szczęście panowie w końcu raczyli podłączyć toaletę. Teoretycznie jeszcze mam prysznic, ale... no cóż, popsuł się bojler więc w zimnej wodzie i tak się nie wykąpiemy. Itak dalej.... Ach... Do remontów trzeba mieć jednak świętą cierpliwość! - pozdrawiam miłych Panów ;) może sobie wezmą do serca i przyśpieszą ciut!
Jakiś czas temu powstały broszki z naturalnych materiałów - w tym przypadku są to amonit:
A reszta - z korala - wygląda tak - już częściowo u swoich nowych właścicielek!
koral ciemno czerwony,
A tu pomarańczowy:
A może zrobić więcej? Hmmm....
wtorek, 11 października 2011, sowikoj