Potwierdziłam moją obecność na warsztatach I stopnia:) Zobaczymy co to będzie... miałam zwrotną informację, że na razie jako jedyna zaklepałam miejsce, więc jeśli nic się nie zmieni będę miała kurs indywidualny:)
Czytam w sieci różne rzeczy na temat I stopnia; dobrze mnie tknęło, że może warto się troszkę przygotować, kawy mniej pić (do tej pory 3-4 kubki rozpuszczalnej dziennie) - dzisiaj tylko 1 wypiłam, potem tylko zielona i biała herbata, woda i woda z syropem.
Czytałam kilka dzienniczków pisanych na oczyszczeniu po inicjacji... o rany... ciekawe jak będzie ze mną...
wtorek, 13 grudnia 2011, alienora