Wszystko czego nie mogę się spodziewac, pojawia się tylko i wyłącznie przezemnie. Nie wiem, ale nie czuję żebym znalazła człowieka który naprawde chiałby mnie zrozumiec. Mam tyle pomysłów, a nawet kiedy wydobęde je na światło dzienne, spoglądają z góry, stwierdzają, że mi się nie uda. A ja...dzisiaj pomyślałam. Nie muszę im nic pokazywac, nie muszę udawadniac, że jestem kimś, bo gdybym nie była kimś to nie miałabym tylu pomysłów w głowie.
Dzisiaj dołanczam początki zapisków nocnych, dawno tego nie robiłam nareszcie moge :].
Oraz kilka zdjęc z kamerki internetowej, mojego autorstwa ^^
Proszę o komentarze.
<<==nie, ja nie mam bzika na punkcie klawiatury. ;P
<<==nie wiadomo po co, ale czemu mam się pytac?
<<==z tego jestem dumna, tunel...
niedziela, 07 stycznia 2007, anty-teza