Mam w archiwum co najmniej trzy zaczęte, ale z różnych przyczyn niedokończone notki. W dużym skrócie mówiąc, miałam do zakomunikowania między innymi, że:
- nikt nigdy nie obiecał, że będzie łatwo, więc nie przysługuje mi konsumenckie prawo do reklamacji
- nie mam czasu
- udało mi się nie zamordować sąsiadów
- jak i również nie zabić się przez nich z powodu zalewu szczecińskiego w łazience
- zielona herbata i jeszcze więcej zielonej herbaty
- nie mam czasu
- "wszystko będzie dobrze" leży szalenie daleko od prawdy
- osobno okay, razem - jak benzyna i zapałki
- święta nie wyglądają tak, jak na obrazkach i ku wszechobecnemu zaskoczeniu - w tym roku prawdopodobnie nic się w związku z tym nie zmieni
- nie mam czasu
Koniec ogłoszeń parafialnych.
niedziela, 18 grudnia 2011, ona.movie