Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

lkuziem

Wygoda kosztuje. Słono.

2015/07/28 19:38:25

mywebsite

Ja zawsze posługuje się kartą kredytową za granicą, więc ciekawe to jest. Ale zawsze duże prowizje muszę płacić niestety.

2015/07/28 18:00:13

udet1123

@ ar-it
tylko nie płaćcie w Czechach kartą Aliora w Euro lub najpierw przeczytajcie regulamin.
Transakcje zostanie przeliczona z CZK na $ a następnie na Euro (dla Mastercarda!!!).

Na Węgrzech opłaca się wybrać walutę Euro w terminalu (przy płaceniu terminal pyta się) a następnie płatność kartą rozliczaną w Euro. Bardzo dobry kurs dają.

2015/07/28 17:51:59

ganbaja

Mam rachunek walutowy w mBanku, do niego kartę. Koszt przez pierwszy rok 0 zł, potem 30 zł na rok za samą kartę. Konto 0 zł. Zasilam rachunek z kantorów internetowych.
Nie rozumiem o jakich wielkich kosztach się tutaj pisze. Płatności taką kartą w Europie nic nie kosztuje, tak samo jak pobieranie gotówki w bankomatach za granicą.

2015/07/28 13:59:11

nerkofil

Jak dla mnie, na razie optymalną opcją jest posiadanie w WBK konta walutowego w USD i w EUR oraz posiadanie do nich kart płatniczych. Przy osadzie powyżej 20 jednostek na koncie, koszt karty i konta = 0zł. w UK popularny jest PayPal (działa podobnie jak karta wielowalutowa), więc za hotel i bajerki płacę PP. Konta walutowe zasilam z walutomatu.pl :) (free przelew do WBK).

Egzotyczne waluty kupuję zawsze na miejscu, b. często płacąc kartą dolarową lub eurową :) Wychodzi nawet do 30% taniej niż wymiana w kantorze polskim, ok. 10% taniej niż w kantorze lokalnym (a kto wie co to jest "commision", wie które kantory omijać :) Taka strategia sprawdza mi się na Dalekim Wschodzie, gdzie brak jakiejś federacyjnej waluty, ale portret Lincolna czy innego Jeffersona każdy skośnook poznaje :)

BTW, w Japonii gotówkę wypłacisz na każdej poczcie, bezprowizyjnie, płacąc kartą USD/EUR. Ale już w marketach (np. SevenEleven) warto mieć karty CitiBanku i spółki :)

...A jeśli pchasz się do Indii, nie zapomnij aktywować (w dobrym banku standardowo nieaktywny) paska magnetycznego na karcie - w Indiach i Brazylii brak autoryzacji chipowej :) Może ktoś wie, jak jest w Mexyku?

Słowem, w dalekich Zagramanicach karty da się używać, co chętnie czynię, niemniej warto znać lokalne niuanse...
A na Kanarach EURo, milutko jest, bezprowizyjnie :) Dobrze strzelam, Panie Macieju? Bo tylko tam nie da się upiec żywcem o tej porze roku :D

A preferencje młodych w kierunku kantoru? Może po prostu nie mają na koncie takiego osadu, który stabilnie pozwoli na utrzymanie rachunków w kilku walutach na sensownym poziomie - słowem - "co mają, to wymieniają". Kto z Was pamięta czasy, gdy jadąc do Santropez, czy innego Cannes, kupowało sie DojczMarki, by nastepnie w Paryżu, w chińskiej dzielnicy, kupować franki za DM (bo tylko u Chińczyka nie było 100FR commision..) A 5% prowizji za płatność kartą na tankszteli to było całodzienne wyżywienie Polaka, jeśli wziął mielonkę, hlebek Wasa i czekoladę :)

2015/07/28 13:50:03

ar-it

@rzat: napisz proszę o jakiej ofercie mówisz.

2015/07/28 09:15:36

rzat

Mnie po długich poszukiwaniach udało znaleźć się bank, który przelicza transakcje zagraniczne po kursie Visy i nie dolicza dodatkowej opłaty za przewalutowanie. Nie muszę się bawić w żadne kantory, mrozić środków i zastanawiać się, co zrobić z resztą waluty, która mi pozostała z wyjazdu.
Niestety dla większości ludzi podstawowym kryterium przy wyborze rachunku jest to, żeby był za 0zł, no to potem płacą różne ukryte opłaty. Czasami warto płacić kilka złotych za konto, ale korzystać z tańszych usług.

2015/07/28 08:25:17

ar-it

@sy1wester: myślę że po prostu Alior kantorem zaistniał w świadomości osób o innym profilu niż biorących "najtańsze" (najdroższe) pożyczki w ich Banku. Poza tym dla kredytów walutowych których jest sporo jest to pewnie niezły kawałek biznesu. My turyści to pewnie "kropla" w ilości transakcji dokonywanych w Kantorze. Mają olbrzymią zaletę nad innymi kantorami w sieci - są Bankiem i ich rachunki objęte są BFG a jakby jakiś inny kantor się "wywrócił" no to sorry dla tych co mieli na jego rachunkach środki...

2015/07/28 07:27:28

sy1wester

@ar-it @ maciej.samcik

Jako posiadacz "tłustego portfela" zgadzam się z ar-it: kasę należy szanować. I tak jak on korzystam obecnie z Alior Banku, ale .... po prostu kupuję niezbędną ilość waluty w ichnim kantorze i tamże wypłacam cash. Spreadu prawie nie ma, a i kosztów przewalutowania za transakcję kartą też. A moje hiperduper kredytówki i elektroniki służą głównie do wynajęcia samochodu, rezerwacji hoteli i co tam jeszcze w podróży trzeba "gwarantować". No i, jakby co, płacę nimi, ale tylko wyjątkowo, jak się cash kończy :D
To kiedyś, kiedy realne kantory brały w zasadzie tyle co teraz mBank za kartowe transakcje, a banki prawdziwe brały mniej, potrafiłem wylecieć na drugi koniec świata bez grosza (fizycznego) przy duszy. A teraz?
Alior z tym swoim kantorem bije wszystkich na głowę.
Żeby nie było, jak tam idę i widzę ofertę kredytu na "zaledwie" 5% z 30% prowizji to nie mogę się nadziwić, skąd taka szczodrość w tym kantorze. No skąd? :P

2015/07/27 22:15:10

ar-it

Świetnym rozwiązaniem jest kantor Alior Banku - karta w EUR sprawdza się świetnie w strefie EURO a karta w USD w pozostałych krajach świata - przelicznik jest po kurdiw Mastercard na USD...

Ale ostatni akapit dotyczący ludzi zarabiających dobrze i bardzo dobrze uważam za krzywdzący - szanuje pieniądze tak samo jak zarabiałem połowę tej kwoty tak i szanuję je teraz kiedy zarabiam więcej... to jest populistyczne gadanie "ma więcej" to może "szastać"...

2015/07/27 21:48:12

loler33

rok temu radosnie placilem na 2tyg. wczasach za wszystko karta(laczenie ok 6-7k), po powrocie (nie mialem internetu) sprawdzilem - no coz z 400-500zl mozna bylo lepiej wydac. W tym roku wizyta w kantorze juz jedna byla teraz bedzie kolejna, niestety dalem sie skubnac na 80zl bo jedna platnosc (ok 2k zl) musialem karta wykonac albo paypalem - co w sumie z deszczu pod rynne. Bank - dzis rozowy, kiedys czarny ninja.

2015/07/27 21:37:51
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt