@Daria: Rękę można na nowo przyuczyć do pisania. A ortograf? Błąd to jest to, co przydaje listowi autentyczności. Wszyscy popełniamy błędy. Odręczny list z błędem jest tym cenniejszy od tego przygotowanego w Wordzie, który nam błędy sam wyszuka, wskaże, a może nawet i poprawi. Kto wie, może kiedyś nawet komputery będą ludzi wyręczać nawet w pisaniu listów. :)
2009/12/04 14:55:57Mam pewne obawy, ze już bym nie umiała;) Zaraz ręka się męczy, zaraz jakiś ortograf wyskoczy
2009/12/04 14:41:07@Fusilla: Kartki nieliczne dostaję. Ale sam nie piszę. Za krótka forma. Poza tym jakoś niespecjalnie lubię składanie życzeń i nie przepadam za ich przyjmowaniem. :)
2009/11/30 23:09:07Nawet nie wiesz, jak ja Cię rozumiem!
Mój ostatni list, na który nie dostałam odpowiedzi, popełniłam rok temu.
Póki co, kartki świąteczne jescze wysyłam tradycyjne, dbając, aby do każdego adresata poszły inne życzenia.
Ale to już pewnie ostatnie podrygi!
Pozdrawiam!
@Reaper: Komentarz, chociaż miły, usunąłem. Jak chcesz u mnie promować stronę, to polecam AdTaily, a nie wchodzenie kuchennymi drzwiami. :)
2009/11/28 15:54:52@Kain: Ja zakładam jednak, że nie każdy rodzaj przekazu wymaga dużej szybkości i kompresji. Albo inaczej: pewne komunikaty w przypadku niektórych ludzi dużo zyskują, jeśli przekazywane są w tradycyjnej formie. :)
2009/11/25 16:01:52@Andsol: Znaczków już nie zbieram, choć zbiorów się nie pozbyłem. Niestety, Internet do spółki z kurczącym się zasobem wolnego czasu wyrugowały większość z moich dziecięco-młodzieńczych pasji. :)
Co to jest odkrywka (a może raczej adkrytka?) to chyba się domyślam. :) Zamiast na Boże Narodzenie możesz przysłać ją na Godowe Święto, co prawda to też religijna okazja, ale niech będzie. :)
Ostatni, pisany odręcznie list, wysłałem 12 lat temu. Ta forma komunikacji, niestety, wymiera. Dziś liczy się szybkość i maksymalna kompresja komunikatu...
2009/11/25 13:53:54A bo co, zbierasz znaczki? Dobra, podesle Ci odkrywke (o ile odkryjesz co to znaczy :] ) - i nawet moze byc na Boze Narodzenie, bo nie jestem zrzeszony u ateistow i nie zaplace grzywny.
2009/11/25 13:04:01