Obecny sezon warsztatowy rozpoczęłam kursem haftu richelieu. Co ogromnie mnie cieszy, bo haft ten to pierwsza technika rękodzielnicza (jeśli można to tak ująć) jakiej się nauczyłam. Było to prawie 20 lat temu (Boże jak ten czas leci) i zawsze miałam i mam do niej duży sentyment. Kurs odbył się 27 września w Skierniewicach. Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia wyhaftowanych prac :-( Mam jednak nadzieję, że jeszcze mi się to uda i wtedy dodam je do tego postu.
Już teraz zapraszam na kolejny kurs haftu richelieu, szczegóły TUTAJ
piątek, 07 października 2011, tatiana75