Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Włoskie arcydzieło

Autor:
Zapamiętaj Aby dodać komentarz na tym blogu, musisz się zalogować. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

antropoid

Wątpię, czy im się nie chciało. Raczej byli bez formy (włącznie z selekcjonerem, nie wiedzieć dlaczego od początku turnieju, aż do upadku uparcie trzymającym na boisku same koszulki - choćby tę z nazwiskiem Kane).

No i uciekła im rzeczywistość - niech angole nie płaczą, tylko popatrzą, w co zamienili swoją NAJBOGATSZĄ ligę. W tym korporacyjnym pędzie za zyskiem zrobili z niej nadęty balon mamony, w którym w składach najlepszych klubów Anglików trzeba szukać, za każdego, nawet przeciętnego grajka płaci się jakieś kwoty z kosmosu, ich pensje też z kosmosu, a potem się dziwią, że w pucharach dostają łupnia.
Jeszcze trochę i staną się karykaturą w typie Rosji, która kluby i marnych kopaczy porozpuszczała niewyobrażalnymi dla większości Europy fortunami, a wyniki - śmieszne.

2016/06/28 11:04:05

czacha-dymi

anglia musiala odpasc. przecinek przeciez przepowiadal im sukces. i nie chcialo im sie grac. chlopaki realizuja sie w najlepszej lidze swiata, prawda wpp ;)?
a pamietasz jak sie ciskales na supergigancie, ze polska nie ma szans wyjsc z grupy? haha. rzeczywistosc ma z ciebie niezla beke :].

2016/06/28 09:28:08

alp61

Niektórym naszym "geniuszom" już zaczyna odbijać...
Właśnie natknąłem się na tytuł: "Polacy, żeby odnieść sukces już nie muszą wygrać. Wystarczy, że wejdą do finału."
Pewnie to ci sami, którzy przed turniejem twierdzili, że jedziemy rozegrać trzy mecze. Ostatni o wszystko.

2016/06/28 03:42:51

irek16lfc

@alp
' Zero mizdrzenia się do telebimu'

A to jest dobra jazda, staram się to rozpracować:)
To niezwykłe, jak załamani, smutni, nawet zapłakani czy wściekli kibice
po zobaczeniu się na telebimie w większości natychmiast fiksują o 180stopni.
Widziałem to nawet u Brazylijczyków w tym ostatnim półfinale. Niesamowite.

2016/06/28 00:28:34

alp61

@ irek16lfc
"Fantastyczna ta islandzka publika, nie wiedziałem, że oni tacy żywiołowi"
Fakt. Miałem taką samą refleksję. Zero mizdrzenia się do telebimu, pełna koncentracja na boisku i siła emocji, która kamienie zmusiłaby do biegania. Patrząc na Islandczyków na boisku i trybunach miałem wrażenie, że to jedna zintegrowana siła.

2016/06/28 00:14:11

grzespelc

Coś tak czuję, że kto wygra mecz Niemcy-Włochy, ten wygra turniej. A że Włosi mają patent na Niemców... Zaimponowali mi strasznie, nie dość, że wygrali, to jeszcze grali w piłkę.

2016/06/28 00:12:46

alp61

Już po kwadransie żartowałem, że nie wiem co Włosi brali, ale to działa... Już w przejściu wyglądali jakby nie wychodzili na mecz, ale byli na imprezie pomeczowej. W pierwszej połowie całkiem zdominowali Hiszpanów, a w drugiej jak to lubią kontrolowali mecz i to w taki sposób, że Hiszpanie byli bezradni jak dzieci. I to było po nich widać.
Ćwiartka z Niemcami zapowiada się arcyciekawie. Jeżeli Niemcy chcą powalczyć to tradycyjny przyrost formy muszą zdecydowanie zdynamizować.
Natomiast Islandia to czyściutkie piłkarskie emocje. Mogli nawet wygrać wyżej. I adrenaliny wystarczyło im do końca, bo siły to stracili 10 minut wcześniej. W końcówce wręcz modliłem się, żeby nie padła wyrównująca bramka, bo dogrywkę chyba by jednak przegrali. Taką piłkę kocham najbardziej!

2016/06/28 00:05:29

irek16lfc

Patrzyłem tak sobie na nich w tunelu i Islandczycy w pełnym skupieniu, takim jak zobaczyłbym Anglików w następnej rundzie z Francją. Ale ci tutaj wyglądali jakby właśnie na browarka do pubu ruszali, szczególnie Vardy.
60-70min kamera na Vardego, a tam w oczach panika, strach i nieogarnianie tego co się dzieje, a to raptem 1-2 i jeszcze dużo czasu.
Jak to mówiła pewna ciemnoskóra piękność, pewne sprawy się zmieniają, a inne nie.

Fantastyczna ta islandzka publika, nie wiedziałem, że oni tacy żywiołowi.

2016/06/28 00:02:22

kalle_anka

@bartoszcze

Walia strzeliła więcej - 7

2016/06/27 23:57:06

bartoszcze

Emocje mi w oczach i głowie mieszają - czy dobrze mi się wydaje, że jedynie Belgowie strzelili więcej goli od Islandczyków?

2016/06/27 23:43:47

gobokke


My tu marudzimy na dobitki i rykoszety, a w rezerwacie opłakują klęskę kolejnego "złotego pokolenia".


2016/06/27 23:38:38

antropoid

Włoskie arcydzieło i angielski KICZ.
Wystarczyło dopuścić do ME "słabe" drużyny i co to się porobiło?...
Ale upokorzenie angoli to jest kulminacja czegoś, co trwa od lat, to już któryś z rzędu ich totalnie bezbarwny turniej. Piłkarze bez formy, trener też i bociany (kto ich tak wystroił? - Nike) lecą do domu.
Fajnie.

A Islandczycy na Lagerbäcku zrobili interes życia.

2016/06/27 23:12:50

airborell

Z jednej strony reguła sześciu lat, z drugiej - Włosi nie przegrali z Niemcami ważnego meczu od nie wiem kiedy.

Generalnie - poza porażką na własne życzenie Chorwatów - runda bez niespodzianek.

2016/06/27 22:59:16

xavrasw

Mamy brexit!

;) Tym razem odłączyła się Walia.

Biedni Angole - niedługo zostaną sami ze sobą i swoimi piłkarzami.

2016/06/27 22:59:12

bartoszcze

Nie oszukujmy się: odebrać Islandii tytuł czarnego konia będzie trudno.

2016/06/27 22:58:40

vince1987

Włosi awansowali jak zwykle, Anglicy odpadli jak zawsze, tylko już od paru lat spada ranga przeciwników z jakimi odpadają.

2016/06/27 22:55:09

lider4

Mamy brexit!

2016/06/27 22:50:22

gobokke


Pozwolę sobie w tym miejscu wkleić mój komentarz z - uwaga - 2012 r.

2012/01/16 00:52:47
rafalstec.blox.pl/2012/01/Milan-Inter-czyli-nadal-blogujemy.html

Antonio Conte buduje sobie w Turynie Manchester United z drugiej połowy lat 90-tych. Dużo biegania, gole z dobitek i rykoszetów, to nie jest to, co lubię w Serie A.

Wynik znakomity, ale do arcydzieła sporo jeszcze brakuje. Mecz z Belgami dużo lepszy.
Hiszpanom zabrano Eufemiano Fuentesa, więc da się z nimi teraz pobiegać.
Włochom kibicował Michał Pol, a to nie jest dla nas powód do dumy. Czekamy na Niemców, to będzie test prawdy.

2016/06/27 20:58:19

ormondroyd

Włosi wygrali zasłużenie, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to raczej Hiszpania na własne życzenie przegrywa kolejny turniej...
Może tak właśnie się dzieje z drużyną, która jest górą trzy razy pod rząd - ciężko ocenić bo nie bardzo jest z kim porównać - ale od kilku lat La Roja gra tak jakby robiła łaskę i zwycięstwo się jej należało. Zarówno w Brazylii jak i we Francji nie widziałem w tej drużynie głodu, zacięcia - tylko to ciągłe klepanie "po swojemu", z przeświadczeniem, że wygrana jest kwestią czasu. Oglądając ich dzisiaj ani przez moment nie sądziłem, że są w stanie przejść dalej. Świadomość swojej klasy to jedno, tutaj po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że tym gościom najwyraźniej uwłacza kiedy nagle mają przez chwilę za***rdalać, zamiast elegancko sunąć po murawie. Dawna Hiszpania (ta co "przegrywała jak zawsze") miała znacznie mniej umiejętności, ale jak trzeba było to "gryzła trawę".
Zawsze lubiłem Del Bosque i podobał mi się jego spokój, ale nigdy nie zrozumiem, że po mundialu w Brazylii federacja zostawiła go jako selekcjonera ( tak jak i nie zrozumiem jego samego, że nie chciał odejść w chwale już po ustrzeleniu swojego dubletu MŚ + ME). Trochę smutne, że kończy w ten sposób. Gdyby został na mundial 2018, bałbym się, że kamera uchwyci go jak drzemie na ławce - na tym etapie właśnie tak niewzruszony się wydaje na to co dzieje się na boisku.

2016/06/27 20:40:52

qjaf

Boze, daj tylko Niemcow jak z meczu przeciwko Polsce :)

Jak na taki sklad to juz jest sukcesik.

2016/06/27 20:14:34

qjaf

Boze, daj tylko Niemcow jak z meczu przeciwko Polsce :)

2016/06/27 20:13:08

bartoszcze

To teraz uprzedzę kolegę i powiem: Włosi odnoszą sukcesy co 6 lat ;)

2016/06/27 20:12:42
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt