Podejście do reklamy ewoluuje w kierunku coraz bardziej czułych, a tym samym i trafnych form. Kiedyś za szczyt postępowości w marketingu uważano badania, w tym tzw. focusy. Wychodzono z prostego założenia, że to klient wie najlepiej, czego potrzebuje. Generalnie jest to słuszne założenie, ponieważ konsument jest ekspertem od tego, jaki kolor woli i jak chce czegoś używać. Jego wiedza kończy się jednak tam, gdzie zaczynają emocje.
dokończenie tekstu o psychologii reklamy na nowym blogu - Trzecie dno.pl
piątek, 10 grudnia 2010, psychocje