Wchodzę do jednego z legionowskich sklepów, by w akcie desperacji znaleźć coś niedrogiego i pięknego dla mamusi pod choinkę. Misja impossible z góry przegrana, zanim jeszcze cokolwiek wybiorę. Ale z błyskiem nadziei w oku wkraczam w świat modnych szmat. Przy stoisku z bluzeczkami zgromadziło się kilka kobiet, które energicznie o czymś dyskutują. Zaciekawiona nastawiam tryb śledczy i wyciągam szyję w kierunku zaczerwienionych z emocji twarzy. Bo proszę pani oni wszyscy tacy sami są przekonują się nawzajem kobiety oglądając przy tym najnowszy model bluzeczki, sukienki i kamizelki w jednym. My musimy być wielofunkcyjne, matką, żoną, kochanką, księgową, sprzątaczka, kucharką, i Bóg wie czym jeszcze - dodaje druga. A taki jak umyje z wysiłkiem naczynia to już nie zrobi coś innego, bo nie ma podzielnej uwagi twierdzi trzecia. Oni są wszyscy identyczni, chociaż tacy różni filozoficznie przytakuje inna jak tylko są zdrowi to zależy im na tym samym. I tu pani przeszła do szerszych wyjaśnień. W tej chwili rozmówczynie zauważają, że obok mnie stoi nastolatka i również przysłuchuje się rozmowie. Chwila konsternacji, czy treść dyskusji nie jest zbyt poważna jak na młodociane ucho i w końcu jedna z pań macha ręką i mówi - a niech się uczy
Fenomen całej sytuacji polega na tym że jak zamknąć nieznane sobie kobiety w jednym pomieszczeniu, to najpopularniejszym tematem na który będą dyskutować poruszając nawet najbardziej intymne nuty życia to mężczyzna. Każda kobitka z tego zakresu ma specjalizację, doktorat a nawet profesurę. Poczynając od codziennych udręk związanych z brakiem odbioru telepatycznego u mężczyzn aż do życiowych traum. Dla przykładu wystarczy taki zwykły dywan. Kiedy jest zabrudzony kobieta mając wyrzuty biegnie po odkurzacz, żeby doprowadzić go do porządku. Mężczyzna w tym czasie z lubością ogarnia mecz w TV i sięgając po piwo zastanawia się czemu mu przeszkadzają. opowiada kiedyś moja znajoma. Gdyby ludzie mogli porozumiewać się telepatycznie, domowe problemy by zniknęły, seks stałby się doskonały, polityka by zeszła całkiem na psy, a mężczyźni by popadli w depresje słysząc komentarze kobiet.
Ale niech się legionowskie feministki nie cieszą, a mężczyźni nie obrażają - cała ta babska dyskusja wywołana była jedynie przez stres związany ze zbliżającymi się świętami. Wizja porządków domowych, przygotowań, najazdów rodzinnych powoduje lekkie podenerwowanie w każdej kobiecie. Legionowianki mają nadzieję na to, że wysyłając mężczyznę po choinkę lub karpia, ten wróci szybko, a nie spotka się w klubie przetrwaj święta na kartach i piwie. Mężczyźni doskonali ponoć istnieją. Czasem żeby zadowolić niektóre kobiety wystarczy czuły uścisk, zapach wody kolońskiej unoszący się w mieszkaniu , róża na poduszce, dodatni stan konta czy odśnieżenie samochodu. Każda groźna kobieta topi się niczym wosk. Wtedy wycofuje ogłoszenie, które zamieściła w Internecie: Oddam faceta za darmo, pilot w komplecie, chomąto za dopłatą
poniedziałek, 17 stycznia 2011, alinelegionowo