Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Lipiec przesunęli na maj

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

pagyo

"poprzednie widowiskowe zakładanie kajdanek na wiceprezesa NBP"

Nie na wiceprezesa, tylko na Prezesa na Dworcu Zachodnim. Wójtowicz wtedy był prezesem NBP. Krótko mówiąc niesamowity skandal i obciach na skalę globalną, bo on był kompletnie niczemu niewinny, co potem potwierdzono oficjalnie. A zgarnięcie w taki spodób Prezewsa banku centralnego, to coś zupełnie bezprecedensowego. Załatwili faceta, który całe życie był związany z NBP, fachowca i osobowość. Potem mu to w jakimś stopniu zrekompensowano, bo wszedł do Rady Polityki Pienięznej I-szej kadencji.

2013/05/18 21:55:53

pies_pawlowa_2

EFG: Tu w Rosji bardzopopularny jest program "Odin w odin", gdzie występuje dziesiątka znanych pisenkarzy i aktorów, którzy co tyzień wcielają się w kogoś innego. "Obiekty" wcieleń są losowane, często absolutnie wbrew warunkom i płci. A mimo wszystko przez tydzień, cieżką pracą z ekspertami od emisji głosu i choreografii można zmienić wszystko, nawet tembr głosu i sposób chodzenia.

A jeśli chodzi o charakteryzację to już od dawna można zrobić wszystko. Dowodem na to jest Lenin wiecznie żywy w Mauzoleum, Wysocki jak zywy w filmie fabularnym z ub. roku, czy piosenkarka 1w1 zrobiona na Freddiego Mercury:-)

2013/05/17 11:31:26

efg

No ale szpieg w peruce DZIŚ ? I z tymi rekwizytami poszedł na werbunek ? XIX wiek ;-/
Zresztą, nawet zwykłych policjantów uczy sie rozpoznawania ludzi po .... sposobie chodzenia. Ten, trudno zmienić a kazdy chodzi inaczej.

2013/05/17 11:18:35

pies_pawlowa_2

...a co do szpiegow to pamietam jak Amerykanie jednego dnia aresztowali od razu dziesięcioro. Pamietam też jak nabijał się z nich kacap (z Amerykanów rzecz jasna, nie ze szpiegów), toż to jego zdaniem czysta prowokacja była i propaganda. Przecież to niemożliwe, żeby Rosjanie wycięli taki numer, taki chamski, prosty, prymitywny z minimalnym przykryciem i niedorobioną legendą wysyłali szpionów jak autokarowe wycieczki. Nasze KGB było jednak bardziej finezyjne....
Potem im bardziej pani Chapman (i to nie Tracy tylko Anieczka) robiła karierę jako faworytka-celebrytka mediów, znana tylko z tego, ze była kiedyś szpionką, tym wypowiadał się mniej...
To mnie nauczyło, że nawet jak coś wygląda głupio, jak grubymi nićmi szyta propaganda, to może nią być albo też nią nie jest. Dodając do tego miejscowy koloryt lokalny jest też wariant, że najpierw nią jest a potem być przestaje.

Np. ostatnio jednego dnia aresztowali z kamerami prezesa Banku Rosbank i pokazywali w telewizji Prezesa z głupią mina przy biurku w gabinecie, a na biurku sterty łapówkowych banknotów - 5 mln rubli, pierwsza rata łapówki...
...a następnego dnia do kontrataku ruszyli znajomi zatrzymanego, uświadamiając, że na tym stanowisku zarabia się tyle, ze Prezes by sie nawet po to nie schylił, bo on oczeń sostojatielnyj jest i po co by mu było ryzykować?. Poza tym łapówka miała być wzięta za prolongatę umowy kredytowej na nieco lżejszych niż dotąd warunkach, a podobno tego typu przekręty skończyły się już w 1993r.. Słowem, "widno jak na dłoni", że prezes padł ofiarą rozgrywek w łonie zarządu, do których w wyniku donosu dołączyły organa bezpieczeństwa z ochota i zręcznością godną CBŚ. To oczywiasta "podstawa" była, a żeby uzyskac prawo do wykonania malowniczej akcji z kamerami "ugołownoje dieło zawiedieno" i sankcje prokuratorskie uzyskano o 4 rano (widac nie tylko Cohen cierpi na bezsenność) Winni mają być Francuzi z Societe Generale, którzy stopniowo wykupili bank. Mają teraz ponad 82% udziałów i dwa miejsca na sześć w Zarządzie Banku (za to 8 na 10 w Radzie Dyrektorów). Nie chodzi przy ttym nawet o to, że chca kolejnego Francuza zamiast Rosjanina. Prezesem banku w Rosji powinien byc Rosjanin. Ale ma to być nasz Rosjanin, a nie ich Rosjanin. Dotychczasowy Prezes tego warunku nie spełniał, mianowania żabojadom nie zawdzięczał bo był jeszcze od czasów Potanina.

Ciekawa historia - najpierw wielkie bum bum przypominające polskie wydarzenia, takie jak afera doktora G (ten Pan już nigdy nikogo nie zabije), czy poprzednie widowiskowe zakładanie kajdanek na wiceprezesa NBP, czy Prezesa Orlenu, czy zarzut szpiegowstwa przeciw urzędującemu Premierowi i usunięcie go ze stanowiska do czasu wyjaśnienia, które nigdyh nie nastąpiło, czy eliminacja Cimoszewicza z wyścigu o prezydenturę. Pytanie co będzie potem, sądzę, ze bez względu na winę, czy jej brak, sam człowiek jest juz spalony.

2013/05/17 07:24:40

efg

zlapalismy ichniego szpiega]/i]
Ale cyrk, naprawdę ? A jak mu w peruce było fajnie ....

2013/05/16 21:56:02

Gość: melody_ru, *.nationalcablenetworks.ru

Zawsze milo na sercu jak Ruscy przegrywaja.

No i to kolejny dowod dlaczego mozna tez czasami przegrac :-) Polakom milo, i Amerykanom tez. Tym bardzej ze zlapalismy ichniego szpiega, to pewnie bylo im smutne, a teraz nie jest :-)

2013/05/16 15:35:34

efg

A nasze SLD coraz bardziej wraca "do korzeni" (czytaj:PRL). Mało ze wydali "czerwoną książeczkę" to jeszcze nie przyjeli rezolucji w sprawie śmierci Przemyka. I mamy już dwie partie "zabetonowane" tzn. o pewnym i obliczalnym ilościowo elektoracie z którymi nikt nie utworzy koalicji. Grozi nam zatwardzenie polityczne na amen.

2013/05/16 15:34:18

efg

Bywało ze i my z Amerykanami wygrywaliśmy (chyba).

2013/05/16 15:27:43

gregorsamsa

Zawsze milo na sercu jak Ruscy przegrywaja.
Krzysztof, a tobie chyba ciezko ukrywac uczucia ogladajac mecze rosyjskiej reprezentacji razem z Rosjan(k)ami?

2013/05/16 14:56:39

Gość: melody_ru, *.nationalcablenetworks.ru

Jakby zawsze wygrywac to byloby nudne :-) No i innym tez trzeba dostac szanse.

2013/05/16 14:38:33

pies_pawlowa_2

Już sie skończyło. końcowy rozmiar wstydu to 3:8.
jak juz jesteśmy przy liczbach to teraz jest 27
Jutro ma być 28

2013/05/16 14:33:04

pies_pawlowa_2

Oj, biedni Rosjanie!
Jeszcze przed chwilą do ekipy w ostatniej chwili dołączył Owieczkin po to, żeby "mecz z Amerykanami nie był dla nas meczem ostatnim".
No i co? No i nic. Moi znajomi pracowi Rosjanie pogrążeni w żalobie. Mecz sie wprawdzie nie skonczył jeszcze, ale juz ma bliżej końca niz dalej i "Amerykanosy" prowadzą 4:1.
Tak przegrywać, w dodatku Amerkańce do ścisłej czopłówki hokeja, b o nim tu mówimy, sie nie zaliczają - potrafią raz na 5 lat błysnąć, ale tez bez przesady bo ostatnie wielkie sukcesy odnosili w 60-tach ubiegłego wieku...
A w dodatku to przeciez najbardziej przebrzydłe Pindosy, zamieszane razem z Gruzinami w próbę przewrotu na Bołotnoj Płoszczadzi, ta wylęgarnia szpionów i taki wstyd....
Dumni kandydaci na mistrzów światanie wejda do półfinałów.....

2013/05/16 13:54:30

Gość: przek na zawsze, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Julio dlaczego nie chcialaś zostać prezesem RAN ? :))

2013/05/16 08:51:59

gregorsamsa

Oczywiscie sowiecki wywiad nie przestal sie nim interesowac po jego powrocie do USA. Tym bardziej, ze Oswald byl aktywny politycznie.
Jest taka hipoteza, ze w zamachu na Kennedy'ego Oswald byl narzedziem Fildela.
Szczegolow nie pamietam ale brzmialo to dosyc wiarygodnie.

2013/05/15 23:23:37

efg

Dziwne żę ta historia jakos po zamachu do mediów nie przeciekła. Oczywiscie mysle o tych co moglismy np. słuchac my z za żelaznej kurtyny, np. Głosu Ameryki czy Wolnej Europy.

2013/05/15 22:40:04

Gość: melody_ru, *.nationalcablenetworks.ru

Zal, bo ja lubie troche moralu :-) A historia rzeczywiscie bardzo ciekawa.

2013/05/15 21:21:06

bub-eko

Dobra,
przeczytałem strasznie fajny artykuł i jeszcze raz spróbuję napisać chętnym, by odwiedzić Mińsk, jak niezwykłe skutki może to wywołać:

realt.onliner.by/2013/05/15/oswald/

Jesienią 1959 roku, Lee Harvey Oswald, 19 letni, były żołnierz piechoty morskiej, otrzymał 5 - dniową wizę turystyczną i przyjechał do Moskwy. Tam, przydzielonej tłumaczce z Inturistu, zwierzył się ze swej fascynacji marksizmem - leninizmem i pragnienia otrzymania obywatelstwa ZSRR.
Na drugi dzień tłumaczka ze śmiechem wręczyła mu podarek w postaci książki "Idiota", Fiodora Dostojewskiego.
Oswald urządził histerykę - spalił amerykański paszport i zasymulował próbę samobójczą.
Opłaciło się - ZSRR przygarnęło go do siebie i pozwoliło zamieszkać w Mińsku, gdzie był uważnie przez odpowiednie służby obserwowany.
Na drogę od Czerwonego Krzyża otrzymał 5.000 rubli zapomogi. Ogromne pieniądze. Zameldował się w hotelu i tego samego dnia wydał 2 ruble i 25 kopiejek w domu towarowym.

Do pracy został oddelegowany w Mińskiej Fabryce Sprzętu Radiowego. Był tokarzem - robota lekka, za którą otrzymywał 700 rubli. Od Czerwonego Krzyża dostawał drugie tyle zapomogi, co czyniło go lepiej zarabiającym od dyrektora przedsiębiorstwa w którym pracował.
By Amerykanin lepiej się zaaklimatyzował, podsuwano mu rozmawiających po angielsku pracowników. Kumplował się ze swoim szefem, wróciwszym z emigracji do Argentyny a także z inżynierem Szuszkiewiczem - przyszłym pierwszym prezydentem niepodległej Białorusi.

Miejscowe władze przydzieliły dostojnemu gościu mieszkanie - niezbyt duże, za to w centrum, z dwoma balkonami i niesamowitym widokiem z okna. Płacił 60 rubli miesięcznie.

Na wieczorkach, gdzie bywały studentki języków obcych poznaje Marinę, z którą decyduje się ożenić już po miesiącu znajomości.
Marina kochała go do szaleństwa. "Kino, pływanie na łódce, spacery w parku, prywatki - to są nasze zajęcia" - pisał w swoim dzienniku Oswald. Marina zaś wspominała: "maj był naszym miodowym miesiącem. Oczywiście oboje pracowaliśmy, ale popołudnia i niedziele mieliśmy wolne. Jadaliśmy w restauracjach - po pierwsze dlatego, że nie było czasu gotować. A poza tym nie umiem".
Wkrótce Marina zachodzi w ciążę, a Oswald zaczyna rozmyślać:
"Nie wiem, czy chcę tu nadal zostać. Robota monotonna, pieniędzy nie ma gdzie wydawać - nie ma nocnych klubów ani bowlingu, tylko te cholerne zakładowe dancingi. Dosyć już mam" - czytamy w jego dzienniku.

Po cichu zaczął omawiać kwestie powrotu z amerykańskim konsulem. Żona, dowiedziawszy się o planach nie chce słyszeć o żadnym wyjeździe. Po porodzie jednak ulega i małżonkowie udają się do Stanów.

Na ostatnim, zrobionym w ZSRR zdjęciu, Marina ma nietęgą minę:
content.onliner.by/news/2013/05/default/ad8e68a79f0bc981a6edb1779f7cfd7f.jpg
Jakby coś przeczuwała, że to wszystko tak dobrze się nie skończy.
Ale tego, że jej pracujący w magazynie z podręcznikami szkolnymi i mieszkający kątem u brata mąż zastrzeli prezydenta USA, to pewnie nie przypuszczała.

I tutaj niestety nie ma morału - to jest tylko niesamowita historia. I zagadkowa.

2013/05/15 21:13:33

pies_pawlowa_2

I żeby nie było, że sobie zmyślam, albo robie z igły widły.
Mail.ru nadal uznaje to za istotny temat - polecam fotoreportaż pod artykulikiem.
news.mail.ru/inregions/moscow/90/society/13088350/?frommail=1
Oni tam w fontannach nurkują a ja w rabocie pod krawatem, zwyczajny sadyzm...
P.S. A lody Eskimo były przereklamowane:-)

2013/05/15 09:57:17

gregorsamsa

Topol (RS-12M1) rzeczywiscie nie wywoluje alergii ale moze spowodowac inne powazne dolegliwosci.

2013/05/15 09:57:12

pies_pawlowa_2

mel:
Może topole nie powodują alergii u autochtonów:-)
Ale jak moja żona przyleciała do mnie w czasie kwitnienia topolia, lia, lia to zapamiętam dobrze. Biegałem nocą po aptekach bo zaczęła mi się dusić....

A co do temperatur to prognoza na przyszły tydzień na mail.ru została skorygowana z 32 do 25 stopni dzięki wprowadzonym zachmurzeniom. To ciagle sporo, ale mam nadzieję, że to nie jest ich ostatnie słowo....

2013/05/15 09:49:42

Gość: melody_ru, *.nationalcablenetworks.ru

Topol nie wywoluje alergii, twierdze to jako alergyk i matka alergyka. Ale mamy tu duzo innego koszmaru. Drzewa juz nie kwitna, zaczyna sie trawa... Siedzimy z Liocha na prochach od konca czerwca. Ale w sumie jest lepiej niz w zeszlym roku.

Upal maloprzyjemny, ale chyba to nie na dlugo, to jednak maj jeszcze. Mysle ze jeszcze bedzie zimno. Trzymaj sie Krzysztof :-)

2013/05/14 18:19:50

panpiotr1949

Oj biedna ty sabaczka; a na dodatek nie możesz chyba wspomóc się legendarnymi lodami ESKIMO. To było chłodzone niebo w czekoladzie perfekcyjny wyrób CCCP.

2013/05/14 18:14:18

Gość: niebozaoknem, *.dynamic.chello.pl

Jest ratunek:
www.youtube.com/watch?v=KiVdISOmJVg

2013/05/14 12:39:37
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt