Wiemy ju¿, ¿e przy fotografowaniu w ciemno¶ci bêdziemy mieæ nieco zachodu, a lampa b³yskowa mo¿e, ale nie musi nam pomóc. Czas wiêc pomy¶leæ o tym, co zrobiæ, by nasze zdjêcie by³o udane.
£atwiej nam bêdzie to zrozumieæ, gdy przypomnimy sobie jakie parametry wp³ywaj± na dobre na¶wietlenie zdjêcia. Generalnie wp³yw na to maj± trzy rzeczy: czu³o¶æ matrycy, czas na¶wietlenia i przys³ona. Mo¿na zapytaæ po co nam ta wiedza, skoro - poza czu³o¶ci± matrycy (i to nie zawsze) nie mamy wp³ywu na dobór parametrów. Ale to, ¿e nie mamy wp³ywu nie oznacza, ¿e nie maj± one znaczenia i jako ¶wiadomi fotografowie musimy zdawaæ sobie sprawê, ¿e wp³ywaj± one na nasz± pracê.
Zacznijmy od czu³o¶ci. Obieca³em, ¿e nie bêdê zanudzaæ Czytelnika detalami technicznymi, wiêc opowiem w skrócie, co najwa¿niejsze. ¦wiat³oczu³o¶æ oznacza siê symbolem ISO. Im ni¿sza jego warto¶æ tym wiêcej potrzeba ¶wiat³a, by uzyskaæ prawid³owe na¶wietlenie zdjêcia. Na przyk³ad warto¶æ ISO 50 oznacza, ¿e potrzeba dwukrotnie wiêcej ¶wiat³a ni¿ w przypadku ISO100 i czterokrotnie wiêcej ni¿ dla ISO 200. W niektórych telefonach, dla uproszczenia, podano inn± skalê czu³o¶ci: niska, ¶rednia, wysoka.
W wielu dostêpnych na rynku telefonów ten parametr mo¿na regulowaæ. Czy warto go zmieniaæ, gdy z przyjació³mi pijemy piwo? Moim zdaniem tak, choæ wed³ug innej szko³y wy¿szych czu³o¶ci trzeba siê wystrzegaæ niczym diabe³ wody ¶wiêconej.
Na pewno wielu Czytelników spotka³o siê ju¿ z okre¶leniem szumów, czasem zwanych te¿ cyfrowym ziarnem. S± to efekty zak³ócenia w zapisie obrazu spowodowane co najmniej jednym z trzech czynników - ustawienia zbyt wysokiej czu³o¶ci, s³abego fotosensora i zbyt d³ugiego czasu na¶wietlania. Dlatego te¿ wielu fotografuj±cych unika wy¿szych warto¶ci ISO.
D³ugi czas na¶wietlania, wysoka warto¶æ ISO - 2500. W efekcie na zdjêciu dobrze wysz³y jedynie szumy. Fotografuj±c telefonami komórkowymi musimy wybieraæ jedynie miejsca dobrze o¶wietlone.
Skoro zbyt ma³a czu³o¶æ matrycy jest z³a i zbyt du¿a te¿ jest z³a to co trzeba zrobiæ? Odpowied¼ jest prosta. Ustawiæ ¶redni±. W ten sposób zmniejszymy wystêpowanie szumów spowodowanych zbyt du¿± warto¶ci± ISO i d³ugim czasem na¶wietlania. Na jako¶æ fotosensora nie mamy wp³ywu, wiêc proponujê w ogóle siê nim nie przejmowaæ i nie porównywaæ go do innych, bo po prostu szkoda na to nerwów.
Jak zd±¿yli¶cie ju¿ pewnie zauwa¿yæ zwiêkszenie czu³o¶ci, czyli zmniejszenie apetytu na ¶wiat³o, powoduje ¿e zmieniaj± siê inne parametry. Poniewa¿ ¿aden z telefonów komórkowych nie ma klasycznej przys³ony, która w "zwyk³ych" aparatach równie¿ reguluje ilo¶æ ¶wiat³a trafiaj±cego na matrycê, ¶mia³o za³o¿yæ mo¿emy, ¿e im wiêksza czu³o¶æ, tym krótszy czas na¶wietlania zdjêcia w komórce. Krótszy czas na¶wietlania oznacza mniejsze prawdopodobieñstwo niechcianego poruszenia zdjêcia. A co za tym idzie zyskujemy wiêksze prawdopodobieñstwo udanego technicznie zdjêcia.
Zawie¼æ muszê jednak tych, którzy s±dzili, ¿e ju¿ w tym momencie dostali receptê na dobre zdjêcie w ciemno¶ci. To dopiero pocz±tek drogi, któr± w nastêpnych odcinkach sobie jeszcze troszkê utrudnimy.
¶roda, 17 lutego 2010, piotras1011