Młody ściele łóżko przed wyjściem do przedszkola.
I śpiewa.
Z pokoju obok dobiega (nieco fałszywie): "A mury runą, runą, runą, i pogrzebią stary świat...".
Wczoraj było "A może tak, a morze nie, morze faluje zawsze tak, jak chce". I jeszcze "Jeżeli wierzysz w Boga - pamiętaj, zę prawda jest jedna" - Czyli Jacek Kowalski, Homilia św. Jacka. Heksametrem.
wiadomo już, czego słuchają rodzice.
czwartek, 12 stycznia 2012, agra1