To mimo wszystko dziwne, że mówi się o czternastu etapach, a już po tym trzynastym wszystko jest jasne. Właściwie Dakar skończył się w sobotę. Przynajmniej dobrze, że najtrudniejszym etapem w całym rajdzie. Tak mówi Peterhansel i patrząc na wygibasy jakie wywijał w powietrzu hummer Gordona, chyba tak było...
A na deser dwaj zwycięzcy. Nie sobotniego etapu, a całego rajdu.
kd
niedziela, 15 stycznia 2012, piachiszutry