Felieton literacki Marka Sienkiewicza
Polityczni futurolodzy i spece od profetyzmu zapowiadają kiepski rok na świecie. Po bankructwie Lehman Brothers pogłębia się kryzys w UE, a Węgry zmierzają do tradycji tworzonej przez Ferenca Szalasiego i jego faszystowskich siepaczy. Nabrzmiewa sytuacja wokół Iranu. Przywódca tego kraju, Mahmud Ahmadineżad, kilka lat temu ogłosił krucjatę przeciw Żydom, uznał Holocaust za historyczne kłamstwo i teraz wymachuje atomową szabelką. Uderzając w złowieszcze tony; dojdzie do wojny Persów z Izraelem i USA i nie będzie to taki spacerek jak w Iraku. Ciekawe, jaką odegra w tej sprawie rolę Polska, jeśli Amerykanie poproszą o wsparcie?
Utrzyma się zatem podział zarysowany przez Samuela Huntingtona w Zderzeniu cywilizacji, iż konflikt na dużą skalę, między światem Islamu a Zachodem, jest nieuchronny i może zadecydować o dalszych losach nas wszystkich. Przy okazji Iranu warto wspomnieć o Orianie Fallaci. Zasłynęła uderzeniem w twarz Chomeiniego, gdy próbowano przyozdobić jej twarz kwefem przed wywiadem z Fakihem. Po zabójstwie reżysera filmu Podporządkowanie , Theo van Gogha, z rodziny Vincenta van Gogha, przez marokańskiego ekstremistę Bouyeriego, w Amsterdamie napisała książkę Siła rozumu w 2004 roku wezwała do rozprawy z islamistami w Europie i nie wierzyła w społeczeństwo wielokulturowe, otwarte, w którym politycy europejscy przymykają oczy na prześladowanie kobiet w rodzinach imigrantów arabskich we Francji, Niemczech czy Norwegii. Podobnie myślał Andreas Breivik, ale wybrał makabryczną formę protestu. Polską Fallaci chciała być Manuela Gretkowska, lecz dość szybko skupiła się na opisach meandrów życia erotycznego klasy średniej, czyli gównojadów i syssanek, jak to określiła w Scenach z życia pozamałżeńskiego. Ekscentryczna Oriana Fallaci w książkach, publicystyce poruszyła oczywiście tematykę, którą rozwinął Benjamin Berber w publikacji Dżihad i McŚwiat. Obecny rok zapewne będzie obfitował w dantejskie sceny między zwolennikami globalizacji (McŚwiat) i strażnikami tradycyjnych wartości (Dżihad). Idąc w ślad za typologią Berbera, do Dżihadu można zaliczyć Radio Maryja i środowisko PiS-u .W każdym razie prowadzi to do nasilenia rasizmu, nacjonalizmu, terroryzmu w wielokulturowych molochach UE. Przypomni się też barbarzyńska twarz antysemityzmu; u nas od kilku miesięcy grasujący na Podlasiu. Tymczasem w naszym grajdołku męczeństwo lekarzy, aptekarzy i martyrologia pacjentów. Strach przed podwyżkami, nadzieje w piłkarskim EURO, gierki smoleńskie i uciekanie większości Polaków w prywatność. Nie można jednak wyłącznie skupić się na czubku własnego nosa, dbać o luksusowe podniebienie przy milionach pustych żołądków. Iran, Węgry, kryzys w UE, nacjonalizmy i terroryzm, polskie siermiężne piekiełko to codzienne mięso świata, które z odrazą konsumujemy. Nie chcę krakać, padać w czarnowidztwo, lecz gorzki smak świata i hordy najróżniejszych politycznych troglodytów dopadną nas szybciej niż nam się to wydaje. Wtedy może zabraknąć czasu na wyprostowanie karku i podniesienie hardo głowy.
Marek Sienkiewicz
http://mareksienkiewicz.wordpress.com/
Copyright by Marek Sienkiewicz, 2012
czwartek, 02 lutego 2012, niss26an49