Gazeta.pl Forum Randki Gry Online Poczta
Komentujesz wpis:

Fikcja, koturn i patos

Autor:
Zapamiętaj Jeżeli się nie zalogujesz, przy twoim komentarzu pokaże się numer IP. | Załóż konto
Treść:
Formatowanie: [b] pogrubienie [/b], [i] kursywa [/i], [u] podkreślenie [/u], link: URL lub [a="URL"]tekst[/a]

Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych:

Po skomentowaniu wracaj na stronę blogu

ninedin

Tak, jest taki plan :).

2019/03/31 23:11:59

philologus

Czy blog będzie gdzieś przeniesiony po śmierci bloxa?
Piszę z nadzieją na możliwość dostępu do starych wpisów (i na nowe!) inaczej niż przez waybackmachine.

2019/03/30 10:27:56

Gość: Fraa, *.play-internet.pl

O popatrz, a mi jakoś umknęły te rzeczy, o których piszesz. Znaczy jak teraz o tym myślę, to rzeczywiście, trochę tego bzduryzmu było. Chyba po prostu go nie zauważyłam, bo całość ładnie wyglądała i miała śliczną muzykę. Jedyna rzecz, która mnie zirytowała w "Interstellar", to końcówka: już wszystko dla widza jest oczywiste, zero napięcia, ale film z jakiegoś powodu jeszcze się ciągnie i strasznie na siłę pokazuje to, czego już pokazywać nie trzeba, no bo już wszystko wiadomo. Ech.

"Interstellar" i "Grawitację" oglądałam w ramach nadrabiania w wakacje 2016 - i oba filmy zostawiły raczej pozytywne wrażenia. "Snowpiercer" imho głupi jak trąbka z jednym epizodzikiem, który wizualnie kojarzył mi się z Wesem Andersonem - to fajne, ale kuriozalnie niepasujące do reszty filmu. Nowe "Planety małp" jakoś średnio. Wizualnie ładne, ale cały zamysł jak dla mnie nie broni się w filmie, który próbuje być super na poważnie. :/ "Her". Nie widziałam "Her"... :|

2019/02/14 10:05:09

ninedin

@Szczęśliwa Siódemka

Rozumiem i w sumie właśnie dlatego podkreśliłam w recenzji jej absolutną subiektywność - to nie są błędy filmowców, to nie są zarzuty nie do odparcia, to jest coś, co u konkretnego odbiorcy, czytaj: mnie, nie zagrało :)

2019/02/13 13:12:55

Gość: Ginny, *.icm.edu.pl

Co jakiś czas mam myśl, że zobaczyłabym jeszcze raz ten film dla młodego Chalameta, którego wtedy przecież nie znałam, ale... nie. Jednak nie.

2019/02/13 11:50:12

Gość: Szczęśliwa Siódemka, *.fiberway.pl

Ojej, z "Troją" i "Aleksandrem"? O gustach się nie dyskutuje, ale to chyba zbyt surowa kara...
Twoje argumenty jak najbardziej do mnie trafiają, i też mnie to wkurzało, ale i tak mam do "Interstellar" słabość. Ale ja jestem tym typem miłośnika sci-fi, który dużo wybaczy filmom z tego gatunku.

2019/02/13 08:59:06
Copyright © Agora SA | Ochrona prywatności | Kontakt