I znów czerwona szachownica na ciele...
Czy wiesz jak to jest gdy osoba, którą kochasz i jest dla Ciebie jedną z najważniejszych na świecie postanawia porzucić Ciebie i życie....
A po udanej próbie ratowniczej po pewnym czasie mówi Ci, że gdyby nie zwymiotowała wszystko poszłoby po jej myśli i wtedy byłoby ok....
Czuje się jak zagubione dziecko... Nie wiem co robić, jak reagować, co mówić, gdzie szukać pomocy i zrozumienia....
Przyjmuję pozycję embrionu bez ochrony czekając na kolejny cios....
środa, 06 kwietnia 2011, powstajacy_aniol