O amsterdamskim targu kwiatowym pisałam już wcześniej. Teraz, gdy wreszcie udało mi się przejrzeć własne archiwa, kolej na zdjęcia. Tak oto wyglądał Bloemenmarkt wczesną wiosną 3 lata temu w pełni sezonu tulipanowego.
Miejsce to warto odwiedzić i w innych porach roku, choć asortyment jest oczywiście inny. Kupować bulw i cebulek jednak tam nie należy. No, chyba że ktoś lubi czerwone tulipany i białe amarylisy...
czwartek, 18 października 2007, babcia.petronela