Witajcie! Ostatnio świeci tutaj pustkami, ale praca wre. W ten weekend pierwsze targi, latają pędzle, rozlewa się farba, kleją się wzory i pękają jajka:) W tym amoku brak mi godzin w dobie. Jak by tak miała z 48 godzin. Obiecuję, że jak tylko się ogarnę wrzucę fotki ostatnich prac.
Mogę powiedzieć, że osiągnęłam dzisiaj sukces, który nawet mi się nie śnił gdy zakładałam bloga. Mój licznik dobił do 10 000 wow. Z tej okazji stwierdziłam, że trzeba się zabrać za organizację pierwszego candy na tym blogu. Zaglądajcie niedługo coś się pojawi. Nie powiem dokładnie kiedy będzie przynajmniej niespodzianka. Pozdrowienia dla blogowiczów :)
wtorek, 16 marca 2010, a-gunia1983