Chciałem napisać że przypadkiem tu zajrzałem, ale to nie prawda. Zajrzałem, żeby zobaczyć czy ktokolwiek tu zaglądał. Kilka kliknięć było. Zapewne przypadkowych, tak jak przypadkowe jest nasze życie. Kilka świadomych "kliknięć" może żeby zobaczyć czy coś się dzieje? Tak jak ja klikam na blogi które pozostały na mojej stronie. To dziwne, ale to trwa tyle lat i..... im więcej ich mija tym jakaś dziwna więź się wytwarza. To jak z młodością, gdy mija - tęsknimy.
Więc mogę pisać cokolwiek, zarzekać się że tu więcej nie zajrzę, ale przecież wiem, że i tak tu wrócę. Tak jak wraca się wspomnieniami. Może nie tak konkretnie , jak do chwil istotnych, ale tak jak światło latarki która szuka punktu zaczepienia w ciemności, nigdy nie wiadomo na co się natknie. Tak nie wiadomo , kiedy znów tu zajrzę, wiadomo tylko że zajrzę.
Dziwne to , że człowiek nie wie gdzie swoją cząstkę zostawi i gdzie kiedyś wróci, to tyle tym razem.
wtorek, 10 stycznia 2012, news210