jakoś się ten rok nie może rozpędzić. Śnieg padał przez ostanie dni i po co on komu potrzebny? Czekam wiosny w jakimś takim zaspaniu i zawieszeniu. Własciwie to nie ma co robić i nudnawo jest. Wpadłem więc tu na chwilkę zobaczyć.....
I własciwie na kilku blogacj ktoś coś pisze inne są martwe...
To tak jakby ktoś odszedł, umarł? Ale jest po nim miejsce, wisi na stronie wpis z jakiegoś lutego np.2006 takie to urwane. Było minęło i zastanawiam się czy autor jeszcze tam zagląda ? A może nie pamięta hasła? Jak długo to będzie wisiało ? Przecież w końcu ktoś to skasuje kiedyś?
Dziwnie jest tak wspominać kogoś kogo się tak naprawdę nie znało, nie?
Sądzę że wielu zaczęło pisać pod wpływem emocji, a kiedy ustały ustaje także potrzeba. Ale właściwie dlaczego ja się nad tym zastanawiam?
Chyba już wiem. Nudzi mi się albo się starzeję, a może i jedno i drugie?
wtorek, 24 lutego 2009, news210