Leczymy już w miarę OK dzieci z ADHD (syndromem nadpobudliwości), a co z dorosłymi, pyta BBC?
Lekarze nie chcą leczyć dorosłych, bo wierzą, że ADHD znika przed osiemnastką. Tymczasem dorośli z tym syndromem może i nie kopią ludzi na około, ale łatwo wpadają w depresję, gdy są sami, a także często nadużywają alkoholu i papierosów.
Profesor Philip Asherson z londyńskiego Maudsley Hospital postuluje, że dawanie takim pacjentom środków stymulujących może ich odwieść od złych nałogów, które w ostatacznym rozrachunku sporo kosztują służbę zdrowia.
poniedziałek, 08 stycznia 2007, rabbi.loewe