Nigdy na żywo nie widziałem obcej mi dziewczyny bez majtek. Pewnie wynika to z faktu, iż raczej nie zaglądam każdej pod spódnicę.
Nie znaczy to wcale, że dziewczynom nie zdarza się czasem majtek nie założyć. Niektóre czynią to przez zapomnienie, a inne robią to z premedytacją.
Zostawmy te pierwsze i zastanówmy się, co skłania te drugie do takiego zachowania. Czy odczuwają jakąś perwersyjną przyjemność z faktu, iż w każdej chwili ktoś może to dostrzec?
Czy może tak jest im wygodniej? Stawiałbym jednak na tę pierwszą możliwość. Zakrywająca łono i pośladki spódnica stanowi nieprzekraczalną barierę dla wzroku, ale wystarczy niespodziewany powiew wiatru czy moment schylania się lub siadania, aby odkryć słodką tajemnicę. To faktycznie musi być dla nich ekscytujące doznanie z pogranicza ekshibicjonizmu.




Powyżej obejrzeliśmy amatorskie zdjęcia ładnej dziewczyny bez majtek. Gdy na nie spoglądam to myślę sobie, że to zdarzyło się naprawdę. Zostało to wszak uwiecznione na fotografiach, nie wygenerowane komputerowo. Próbuję przenieść się myślami w to odludne, jesienne, wilgotne miejsce. Czuję zapach łąki, lasu i słabe promienie słońca.
Patrzę też na nią. Jest najciekawszym obiektem w zasięgu mojego wzroku. Widzę, że ona faktycznie nie ma na sobie majtek i pozuje komuś do zdjęć. I widzę też, że musi sprawiać jej to przyjemność, bo na jej twarzy gości naturalny uśmiech.
Szkoda, że nie zdjęła jeszcze butów. Byłoby mniej seksownie, ale bardziej naturalnie. My wolimy naturalność - czy to nagiego ciała w naturze czy uśmiechu na twarzy płci pięknej.
Więcej dziewczyn bez majtek oglądaliśmy wcześniej tutaj.
wtorek, 14 lutego 2012, naginam