może nie wyszedł tu jakoś super, ale przystojny jest i basta.
dziękuję Ci Roztoczański za dobre słowo - a humor już lepszy - Mama dzwoniła :*
O tempora! O mores! Ten dżentelmen w niemieckim uniformie jest przystojnym bożyszczem? A fe! ;)
2009/11/11 18:18:13tak, na zdjęciu jest Maciej Zakościelny - bożyszcze nastolatek, jeden z najprzystojniejszych aktorów młodego pokolenia :o)
2009/11/11 15:39:06Ja nie kojarzę tego pana.
Pan Samochodzik i Templariusze był nakręcony w podobnym klimacie jak książka i całkiem dobrze się go oglądało. Nie pamiętam co było pierwsze - film czy książka w moim przypadku.
Oglądałem jeszcze Tajemnicę Strasznego Dworu (albo podobny tytuł) - straszna straszność ;)
Pana na zdjęciu średnio kojarzę - nalany na buźce deczko ;)
A Mikulski był jedynym Samochodzikiem, który dawał się oglądać.
I niezapomnianym "Wujkiem Dobra Rada" z zupełnie innego filmu ;)
Każde pokolenie ma takich aktorów na jakich zasłużyło. Hehe.
2009/11/11 09:32:20Każdy wiedział, nawet Bruner, że główny bohater Stawki tylko udaje Niemca ;)
Ostatnio bardziej Pancerni są lansowani niż Kloss, ciekawe dlaczego?
Mój Ci On! Chciało by się zakrzyknąć... - ja tam nie mam zamiaru nawet tak szeptać ;)
:-)
Pewnie już nikt nie pamięta, jak przed wielu laty ukazało się zdjęcie Stanisława Mikulskiego jako Klossa w mundurze Abwehry na okładce chyba Filmu albo Stolicy z podpisem: "Takim pokochały go miliony!", a potem była wielka burza: jakże Niemca mogły pokochać miliony!
Gratuluję spostrzegawczości :)
Zastanawiałem się czy ktoś zwróci uwagę na mundur.