SKRADZIONE DNI Obudź sprawiedliwość i dotykaj rozkoszą by zmysły straciły czujność. Złóż głowę na mych piersiach i nie pozwól słowom gwałcić uczucia. Wyrwij garściami, nie słuchaj jak krzyczę. Pieść zmysły i nie zapomnij zabić. Bo przecież komuś je kradnę...
niedziela, 22 czerwca 2008, wedrujaca_mimoza